Strona Główna

Konferencja Uniosceptyczna AD 2003

Konferencja eurosceptyków

Witryna Kary Śmierci

Polecane serwisy

 

 

Kto ma tworzyć politykę zagraniczną w czasie rządów PiS? - Łukasz Perzyna o zdumiewającej uległości Braci Kaczyńskich w stosunku do ministra zagranicznego Stefana Mellera Wysłane sobota, 18, lutego 2006 przez Krzysztof Pawlak

"Rządu Kazimierza Marcinkiewicza nie stworzyli aparatczycy PiS, znalazło się w nim miejsce dla ludzi zupełnie nie identyfikowanych z tym ugrupowaniem. Minister Religa był nawet kontrkandydatem w wyborach prezydenckich Jarosława Kaczyńskiego. Jedną z takich postaci, obcych zapleczu Braci Kaczyńskich, okazał się Stefan Meller. »Minister zagraniczny« nie cieszył się specjalną estymą środowisk byłych ZChN i Porozumienia Centrum, wypominano mu różne sprawy, także i to, że był w rządzie SLD, zaś syn jest naczelnym redaktorem miesięcznika erotycznego, »demoralizującego polską młodzież«" - Łukasz Perzyna, publicysta "Tygodnika Solidarność" i naszej witryny ASME, komentuje umiejętnie rozegraną przez ministra zagranicznego Stefana Mellera akcję samoobrony własnego dobrego imienia.

Minister Meller jest jednak osobistością większą i bardziej kontrowersyjna niż bywała na rozkładówce tego miesięcznika artystka Katarzyna Skrzynecka. Umiejętnie sprzedał żurnalistom pogłoski o swojej dymisji. W środę wygłosił przemówienie w sejmie dotyczące polskiej polityki zagranicznej, okrzyknięte nawet przesz spolegliwych pismaków mianem "exposé". Przy okazji tego wydarzenie objawiła się rzadko ostatnio widoczna zdolność kompromisu ze strony Braci K. Ci sami Kaczyńscy dwukrotnie niedawno wymusili posłuszeństwo "koalicjantów", czyli okazali sztywność kręgosłupa, wobec Mellera wykazali anielską wręcz cierpliwość. A przecież PiS ma kilku znakomitych kontrkandydatów: chociażby sekretarz stanu Ryszard Schnepf, znakomicie widzialny w warszawskim establiszmencie, Paweł Zalewski, Zbigniew Giżyński - historyk dyplomacji, świeży poseł tego ugrupowania... Minister Meller wygłosił dorzeczne i umiarkowane wystąpienie sejmowe, w którym nie pozwolił sobie na krytykę swoich szefów. Jest znanym historykiem, w czasie PRL miał nawet zasłużoną kartę, którą można zapisać po stronie prześladowanych "po 1968 roku", w czasie stanu wojennym jako prorektor PWST robił, co mógł, aby ułatwiać życie zatrzymanym przez ZOMO studentom.
Ale skąd w sporze ideologicznym, nasilonym przez Braci Kaczyńskich i podniesionym do rangi "tworzenia IV Rzeczypospolitej" - taka silna pozycja byłego członka PZPR?

Nagranie trwa ponad 14 minut i jest dostępne w Sieci do 4 III 2006 r. W Klubie TV ASME - pełna wersja o dobrej jakości.




UWAGA: System komentatorski tylko dla zarejestrowanych użytkowników!

Chcesz się zarejestrować? Tutaj

Użytkownik:
E-mail:
Hasło:

Komentarz:

 

Komentarze pozostają własnością ich twórców - redakcja ASME nie bierze za nie odpowiedzialności.

powrót do strony głównej ASME