Publicystyka
Antysocjalistycznego Mazowsza
| Dialog przenosi się na ulicę - Krzysztof Mazur Wysłane wtorek, 30, maja 2006 przez Krzysztof Pawlak |
W związku z tym, że minioną sobotę przeżyłem z dala od mediów elektronicznych o "antysemickim ataku w sercu Warszawy", jak incydent z rabinem Schudrichem określiła nieco później "GW", dowiedziałem się z niedzielnego programu prowadzonego przez Bogdana Rymanowskiego. Ton wypowiedzi zaproszonych rozmówców - a byli to posłowie M. Kamiński. S. Niesiołowski, R.Czarnecki i R. Kalisz - w niczym nie ustępował swoim dramatyzmem komentarzom, jakie można było usłyszeć kilka godzin po pamiętnych atakach na World Center, a nie wiedząc, o jaki "antysemicki atak" chodzi, natychmiast rozpocząłem przeszukiwania newsów w celu zasięgnięcia informacji o komentowanym wydarzeniu, oczyma wyobraźni widząc już bojkot warszawskiej Galerii Mokotów lub przerwaną linię telefoniczną do Link 4.Dlatego też z niejakim zdziwieniem przyszło mi dowiedzieć się, że priorytetowym zadaniem stołecznej policji stało się wykrycie osobnika, któremu przyszło wymienić szturchańce z rabinem Schudrichem. Co ciekawe, niedługo później rabin nieco dokładniej opisał samo zajście, a z opisu wynikało, że sprawca "napadu" przechodząc obok trzech przedstawicieli społeczności żydowskiej, wymamrotał "Polska dla Polaków" - na tej manifestacji nacjonalizmu zamierzając zresztą poprzestać. Rabin zgorszony wspomnianą odzywką, postanowił jednakże rozpocząć dialog żydowsko-"polsko dla Polaków", ale zamiast ciętej riposty słownej - został popchnięty przez widocznie nienawykłego do dialogu przeciwnika. W tym momencie rabin miał stwierdzić, że na objawy przemocy z drugiej strony reaguje podobnym zachowaniem i po prostu zamierzał odwzajemnić niedoszłemu polemiście szturchańca, co w gruncie rzeczy można jeszcze nawet usprawiedliwić - w końcu nie wszyscy muszą podzielać ewangeliczne pouczenie o miłości bliźniego i wybaczaniu win i wolą zasadę "oko za oko". Niestety, rabin nie przewidział użycia broni chemicznej w aerozolu, która miała się okazać gazem pieprzowym, ale równie dobrze mógł to być dezodorant lub preparat na mszyce (z opisu wynika, że "Schudrich próbował go gonić, ale bezskutecznie", a skoro "go gonił" - to chyba użyty gaz nie wyrządził zbyt poważnych obrażeń). Faktem jest, że na tym incydent zakończył się, gdyż napastnik widząc bojową postawę rabina, wziął nogi za pas, co zresztą przez tego ostatniego zostało potraktowane odpowiednio ironicznym komentarzem. Zresztą - gdyby nie szabas, to rabin pewnie dogoniłby uciekiniera i spuścił mu nawet solidne manto, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - w zamian rabin Schudrich spuścił medialne manto wszystkim polskim nacjonalistom, wywołując bezsenność premiera i wzruszającą troskę pana prezydenta. Słowem: nawet nie bójka, ale wymiana szturchańców, jakich w Polsce w tym dniu, w dniach poprzednich i zapewne następnych wydarzyło się dziesiątki, a może i znacznie więcej. Z jedną wszak różnicą. Przez tamte anonimowe w większości już burdy nie zarywał nocy premier Marcinkiewicz, uczestnika tamtych przepychanek nie przyjmował prezydent Kaczyński, tamte incydenty nie były nawet warte wspomnienia na ostatniej stronie lokalnej gazety. Oczywiście powodem, dla którego opisana wcześniej uliczna zaczepka stała się drugim tematem dnia obok papieskiej pielgrzymki - była właśnie zbliżająca się chwila przybycia papieża do Auschwitz oraz fakt, że zaatakowanym - a właściwie sprowokowanym - był żydowski rabin. Wydarzenie to było swoistym "last minute" dla wszystkich zwolenników tezy o polskim antysemityzmie i chrześcijańskiej odpowiedzialności za żydowski Holokaust. Tyle, że kilka dni wcześniej w niewyjaśnionych okolicznościach pozbawiono życia katolickiego księdza, a sprawie nie nadano nawet połowy tego rozgłosu jaki towarzyszył wydarzeniom "w środku dnia w centrum Warszawy". Nb. takie uporczywe podkreślanie tego "środka dnia i centrum Warszawy" miało chyba stanowić dodatkowy argument za rozpasanym antysemityzmem, który nawet nie musi czaić się w mroku nocy za węgłem czynszowej kamienicy w powiatowym miasteczku na zapyziałej prowincji. Ten antysemityzm dotarł już tu do samego centrum Warszawy - w biały dzień... Stąd pewnie ten priorytetowy tryb stołecznej policji. Tylko jak w tej sytuacji wytłumaczyć nagły atak na posła Zawiszę za jego dawną sprawę o awanturę na przejściu granicznym, podczas której obecny poseł miał używać siły wobec prowokacyjnego zachowania innych turystów? Wynika z tego, że rabinowi Schudrichowi wolno reagować siłą na prowokacyjne zaczepki, ale Zawiszy - już nie! No, chyba że "układ" dał zlecenie na głowę posła Zawisza. Wszak im bardziej pokancerowany przewodniczący sejmowej komisji bankowej - tym więcej odkryć tej komisji będzie można przepuścić przez pryzmat osobowościowych ułomności jej szeryfa. McCarthy do dzisiaj większości kojarzy się z "polowaniem na czarownice"... W każdym razie - my czekamy na ustanowienie specjalnego medalu dla weteranów walki z antysemityzmem i ksenofobią. Plus dodatek do emerytury... Rabin Schudrich ma spore szanse na pierwszą transzę.
Publicystyka Krzysztofa Mazura na ASME
|
Wyszukiwarka
ASME
Wiadomości
z kraju
Publicystyka
| Wielka Victoria pod Kłuszynem - Antoni Zambrowski - sobota, 24, lipca 2010 |
| Michał Tadeusz Falzmann, 18 lipca - prof. Jerzy Przystawa - środa, 14, lipca 2010 |
Mazowsze
TV-felietony
Koniec Polski wraz z wyaresztowaniem się nawzajem mężyków stanu - Stanisław Michalkiewicz o nadchodzących "biblijnych znakach" nadchodzącego Nowego Wspaniałego Świata - czwartek, 29, lipca 2010 |
Piękna "wojna o pokój" na symbole: PO nie będzie "dorzynać watahy", a kult prezydenta Lecha Kaczyńskiego lepszy niż kult świętych Kościoła? - Stanisław Michalkiewicz o dławiących rozum wydarzeniach na polskiej scenie teatru politykierskiego - sobota, 24, lipca 2010 |
Walczymy z von Fiskusem - Janusz Korwin-Mikke na polach Grunwaldu 15 - 18.07.2010 r. (pilot) - wtorek, 20, lipca 2010 |
Kłuszyn 1610 - chwała oręża polskiego Rzeczpospolitej Obojga Narodów - niedziela, 11, lipca 2010 |
Zagranica
Notki
wydawnicze / Recenzje
Ciekawostki
o lewicy
PZPR
->SLD/SDPl
UP
Samoobrona
AW"S"
-> PO - PiS
Wiadomości
z UPR
ARCHIWUM
Stare
ARCHIWUM

|