Publicystyka
Antysocjalistycznego Mazowsza
Zreformować savoir vivre! - prof. Jerzy Przystawa Wysłane czwartek, 19, listopada 2009 przez Krzysztof Pawlak |
Na ten temat: - Nagrania JOW TV i TV ASME - System proporcjonalny prowadzi do zaniku zarówno intelektualnego, jak i demokratycznego ducha organizacji partyjnych - rzecznik praw obywatelskich, dr Janusz Kochanowski - W partiokracji wyborca nie ma nic do powiedzenia, system JOW tworzy relację między wyborcą a posłem - prezydent Centrum im. Adama Smitha Robert Gwiazdowski - Obecny system polityczny i metoda wyboru do niego przedstawicieli obywateli Rzeczypospolitej jest systemem fasadowym. Potrzebne są teraz tak duże zmiany, jak te z przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku - wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha Andrzej Sadowski - Jednomandatowe okręgi wyborcze: ja to przerabiałem, kiedy mieszkałem w Anglii i wiem, jak to znakomicie funkcjonuje - publicysta wysoko nakładowych dzienników ogólnopolskich Maciej Rybiński - Prezydent RP z wielkim szacunkiem podchodzi do ludzi, którzy troszczą się o nasz kraj - IV Marsz woJOWników na Warszawę w relacji JOW TV cz. II - IV Marsz woJOWników na Warszawę - w relacji JOW TV - W europejskich państwach, gdzie jest ordynacja proporcjonalna, partie polityczne realizują interes swoich przywódców, a przywódcy są zblatowani z establiszmentem - Rafał Ziemkiewicz, publicysta prawicowy - W Polsce nadszedł czas, byśmy rządzili się tak, jak wymaga tego demokracja i system gospodarki rynkowej, czyli - jednomandatowe okręgi wyborcze - Prezes Zarządu Business Centre Club Marek Goliszewski - Widzę podstawową zaletę JOW: konieczność stałej współpracy posła z wyborcą, który będzie kontrolował, czy jego reprezentant dba o najpierw państwo, potem o drogę przed domem - prezydent Poznania Ryszard Grobelny - Mamy podstawy i uzasadnienie, żeby domagać się bezpośrednich wyborów i idących za tym uprawnień, marszałków, starostów, prezydentów miast, burmistrzów, wójtów oraz radnych wszystkich szczebli wojewódzkich - prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki - Jednomandatowe okręgi wyborcze - tak powinien wyglądać dobór tych, którzy będą decydować w naszym imieniu o losach samorządowych bądź państwowych - prezydent Torunia Michał Zaleski |
Wspólnota Samorządowa Województwa Mazowieckiego zorganizowała we wtorek, 17 listopada 2009, konferencję - Seminarium Samorządowe w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki. W rozesłanej informacji napisano: "Tematem spotkania będzie kwestia związana ze zmianą ordynacji wyborczej do Sejmu i samorządu terytorialnego. Wśród zaproszonych gości są: Pan poseł Maciej Płażyński, Pan poseł Czesław Mroczek, Pan poseł Bogusław Kowalski oraz Pan poseł Janusz Piechociński. JOW - Jednomandatowe Okręgi Wyborcze - czy jest szansa na wprowadzenie takiego rozwiązania do naszego systemu wyborczego? Czy jest miejsce na powszechne wybory radnych w okręgach jednomandatowych, odbywających się w jednej turze, bez progów wyborczych i bez przywilejów dla ogólnopolskich komitetów wyborczych oraz wprowadzenia bezpośrednich wyborów starosty powiatu i marszałka województwa".Ozdobne, sporządzone ładną grafiką plakaty (zob.www.wswm.org.pl) przygotowywano długo, odbywały się bowiem "negocjacje" z tzw. posłami, gdyż Organizatorzy chcieli zapewnić obecność przedstawicieli Najwyższej Władzy RP. Kiedy już wszystko uzgodniono jak należy, rozesłano informację i zaproszenia po Polsce. Z plakatów dowiedzieć się można było, że p. Maciej Płażyński to "poseł niezrzeszony", a towarzyszyć mu będą posłowie PO, PiS i PSL. Zaproszenie dotarło także do Wrocławia, wobec czego zdecydowałem się na uciążliwą, całodobową wyprawę do Stolicy. Nie mam prawa narzekać, ponieważ na Sali zauważyłem samorządowców, burmistrzów i starostów z jeszcze bardziej odległych stron Polski. Spotkanie miało być krótkie, ale przeprowadzone sprawnie i treściwie, tak żeby wszystko zmieściło się w nie całych dwu godzinach. Na stole prezydialnym Organizatorzy rozstawili tabliczki z nazwiskami JO Posłów, aby nie musieli szukać miejsca na Sali, tylko od razu kierowali się tam, gdzie ich zdaniem zawsze powinno być dla nich miejsce. Takie się utarły w Polsce zasady politycznego savoir vivre, że jeśli JO Poseł, to, oczywiście, za stołem prezydialnym, a głosu należy udzielać mu zawsze w pierwszej kolejności. Niestety, niestety, ta elegancja w traktowaniu posłów nie na wiele się przydaje. Kiedy minęło pierwsze pół godziny oczekiwania, niektórzy z nas, którzy, z różnych względów nie charakteryzują się anielską cierpliwością, opuścili zgromadzenie. Po kolejnych 30 minutach pojawić się raczył "poseł niezrzeszony" - posłowie "zrzeszeni" pokazali nam wszystkim środkowy palec i wbrew swoim zapewnieniom i uzgodnieniom, najłaskawiej "olali" samorządowców i ich seminarium. Akurat media doniosły, że jakiś piłkarz europejski za pokazanie środkowego palca został ukarany wysoką grzywną. Tzw. posłom RP, naturalnie, żadna grzywna za nic nie grozi: mają immunitet.We wszystkich publikowanych rankingach popularności i uznania, jakimi się cieszą w Polsce różne grupy zawodowe i społeczne - politycy i posłowie, nieodmiennie i od lat, plasują się na samym dole. Pomimo tego organizatorzy wszelkich publicznych spotkań i debat, na których spodziewana lub oczekiwana jest obecność jakiegoś "posła", zawsze starają się go/ich uhonorować, sadzać na pierwszym miejscu, udzielać głosu w pierwszej kolejność. Oni tymczasem przychodzą tylko wtedy, gdy nadaje im się jakiś nowy tytuł honorowy albo inną nagrodę. Poza tym, stale i wszędzie, pokazują nam środkowy palec. Uważam, że po 20 latach tego savoir vivre - pora z tym skończyć. Pokażmy - my, im - gest Kozakiewicza! Zerwijmy z tą kiepską tradycją: nie tylko nie sadzajmy ich na żadnych honorowych miejscach i nie udzielajmy głosu, ale w ogóle nie zapraszajmy ich gdziekolwiek, ignorujmy i bojkotujmy! Zostawmy to towarzystwo samemu sobie. Oni nie mają nam nic do powiedzenia. A słuchać nie potrafią. Jerzy PrzystawaPublicystyka prof. Jerzego Przystawy na ASME. Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW
Komentarz (0)
|
Wyszukiwarka
ASME
Wiadomości
z kraju
Publicystyka
Konieczne jest nowe otwarcie - prof. Jerzy Przystawa - czwartek, 26, sierpnia 2010 |
| Dwie komisje. Pojednanie na rosyjskich warunkach - Antoni Zambrowski - wtorek, 17, sierpnia 2010 |
| A jednak szambo - Krzysztof Mazur - piątek, 13, sierpnia 2010 |
Mazowsze
TV-felietony
Z "nowoczesnością" nie ma żartów: nasi wybitni przywódcy będą mordować starców i dzieci spośród tubylczych, a nie podbitych narodów, a Prawdziwym Dobroczyńcą Porozumień Sierpniowych jest tow. Józef Stalin - Stanisław Michalkiewicz o rocznicowych wydarzeniach w ostatnich dniach wakacji - środa, 1, września 2010 |
Kandydat na prezydenta Warszawy Janusz Korwin-Mikke oddaje hołd moskiewskiej wiktorii Polaków - poniedziałek, 30, sierpnia 2010 |
Z front walki o coraz bardziej "nowoczesną Polskę": Palikot z Senyszyn poszukują "punktu G", a by nie poddać się eutanazji, a naukowcy potwierdzają tezy nazistów - Stanisław Michalkiewicz o wydarzeniach z końca letniej kanikuły - sobota, 28, sierpnia 2010 |
Niedługo pewnie zamiast "pokaż cycki" Młodzi, Wykształceni z Dużych Miast będą wołać "Pokaż ptaka!" - Stanisław Michalkiewicz o ostatnich wydarzeniach w wojnie "nowoczesności" z "ciemnogrodem" - sobota, 21, sierpnia 2010 |
"Debaty średniowieczne" - Spotkanie Drugie - Janusz Korwin-Mikke na polach Grunwaldu 15 - 17.07.2010 r. (część 2) - piątek, 20, sierpnia 2010 |
"Debaty średniowieczne" - Spotkanie Drugie - Janusz Korwin-Mikke na polach Grunwaldu 15 - 17.07.2010 r. (część 1) - sobota, 14, sierpnia 2010 |
"Noc polityki krzyżowej" - pilot filmu TVASME o nocy konfrontacji "obrońców pomnika śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego" ze zwolennikami przeniesienia "krzyża smoleńskiego" do kościoła pw. św. Anny w Warszawie - środa, 11, sierpnia 2010 |
Zagranica
Notki
wydawnicze / Recenzje
Ciekawostki
o lewicy
PZPR
->SLD/SDPl
UP
Samoobrona
AW"S"
-> PO - PiS
Wiadomości
z UPR
ARCHIWUM
Stare
ARCHIWUM

|