Publicystyka
Antysocjalistycznego Mazowsza
Apel uczestników Ogólnopolskiej Konferencji "Poseł z każdego powiatu" Sucha Beskidzka, 5-6 marca 2010 r. do Kongresu 20-lecia Samorządu Terytorialnego w Poznaniu, Przesłanie uczestników ogólnopolskiej konferencji "Poseł z każdego powiatu" w Suchej Beskidzkiej 5-6 marca 2010 do PT Kandydatów na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Wysłane środa, 10, marca 2010 przez Krzysztof Pawlak |
Na ten temat: - Nagrania JOW TV i TV ASME - System proporcjonalny prowadzi do zaniku zarówno intelektualnego, jak i demokratycznego ducha organizacji partyjnych - rzecznik praw obywatelskich, dr Janusz Kochanowski - W partiokracji wyborca nie ma nic do powiedzenia, system JOW tworzy relację między wyborcą a posłem - prezydent Centrum im. Adama Smitha Robert Gwiazdowski - Obecny system polityczny i metoda wyboru do niego przedstawicieli obywateli Rzeczypospolitej jest systemem fasadowym. Potrzebne są teraz tak duże zmiany, jak te z przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku - wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha Andrzej Sadowski - Jednomandatowe okręgi wyborcze: ja to przerabiałem, kiedy mieszkałem w Anglii i wiem, jak to znakomicie funkcjonuje - publicysta wysoko nakładowych dzienników ogólnopolskich Maciej Rybiński - Prezydent RP z wielkim szacunkiem podchodzi do ludzi, którzy troszczą się o nasz kraj - IV Marsz woJOWników na Warszawę w relacji JOW TV cz. II - IV Marsz woJOWników na Warszawę - w relacji JOW TV - W europejskich państwach, gdzie jest ordynacja proporcjonalna, partie polityczne realizują interes swoich przywódców, a przywódcy są zblatowani z establiszmentem - Rafał Ziemkiewicz, publicysta prawicowy - W Polsce nadszedł czas, byśmy rządzili się tak, jak wymaga tego demokracja i system gospodarki rynkowej, czyli - jednomandatowe okręgi wyborcze - Prezes Zarządu Business Centre Club Marek Goliszewski - Widzę podstawową zaletę JOW: konieczność stałej współpracy posła z wyborcą, który będzie kontrolował, czy jego reprezentant dba o najpierw państwo, potem o drogę przed domem - prezydent Poznania Ryszard Grobelny - Mamy podstawy i uzasadnienie, żeby domagać się bezpośrednich wyborów i idących za tym uprawnień, marszałków, starostów, prezydentów miast, burmistrzów, wójtów oraz radnych wszystkich szczebli wojewódzkich - prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki - Jednomandatowe okręgi wyborcze - tak powinien wyglądać dobór tych, którzy będą decydować w naszym imieniu o losach samorządowych bądź państwowych - prezydent Torunia Michał Zaleski |
Apel
uczestników Ogólnopolskiej Konferencji "Poseł z każdego powiatu"
Sucha Beskidzka, 5-6 marca 2010 r.
do Kongresu 20-lecia Samorządu Terytorialnego w PoznaniuWśród przemian społecznych i ustrojowych, zapoczątkowanych w 1989 roku, szczególne znaczenie ma reforma samorządowa, której skutkiem było gruntowne przeobrażenie przede wszystkim Polski gminnej i powiatowej. Reforma ta wyzwoliła ogromną energię społeczną, pozwoliła rosnąć i rozwijać się "małym ojczyznom", dając ich obywatelom poczucie współuczestnictwa i satysfakcji z przemian dostrzegalnych gołym okiem.
Nabyte przez 20 lat doświadczenie samorządnego kierowania gminami i powiatami, pozwala nam także jaśniej widzieć relacje między "dużą Ojczyzną" i "małymi ojczyznami", pomiędzy aparatem państwa a samorządami, w szczególności na tym najniższym szczeblu, jakim jest gmina. Z perspektywy dwudziestolecia dostrzegamy, że na przekór od początku deklarowanym zamiarom decentralizacji państwa, mamy do czynienia raczej z tendencją odwrotną, coraz więcej decyzji zapada w "centrali", natomiast kłopoty i skutki nieumiejętnego i złego administrowania państwem przenoszone są na barki samorządów. Aparat państwa prawie bez reszty zawłaszczyły partie polityczne, a stanowiska rządowe stały się politycznymi synekurami, rozdzielanymi nie według kompetencji lecz partyjnych zasług. Jest to tym bardziej dotkliwe, że do partii politycznych należy znikomy procent obywateli. W małych gminach, daleko od centrali, partie praktycznie nie istnieją, natomiast rządzą wszystkim. W ten sposób demokracja przerodziła się w partiokrację.
Dla coraz większej liczby obywateli staje się oczywistym, że głównym elementem tego szkodliwego procesu jest wadliwa ordynacja wyborcza do Sejmu, która odebrała obywatelom możliwość kandydowania bez wpisania się
w struktury partyjne. Dlatego ze wszystkich stron dochodzą głosy domagające się zasadniczego zreformowania prawa wyborczego. Takim głosem było stanowisko uchwalone rok temu przez Zgromadzenie Ogólne Związku Miast Polskich w Rudzie Śląskiej. Zgromadzeni tam przedstawiciele ok. 300 miast polskich domagali się otwartej debaty konstytucyjnej i w swoim stanowisku zapisali:
"W tej debacie konstytucyjnej nie powinno zabraknąć dyskusji nad ordynacją wyborczą do Sejmu, ponieważ w demokratycznym państwie określenie sposobu wyłaniania reprezentantów społeczeństwa nie może być wyłącznym przywilejem wybranych, ale decydować o tym powinni wyborcy. Dlatego najbardziej właściwym rozwiązaniem tej sprawy byłoby referendum obywatelskie".
Zgromadzenie Ogólne podkreśliło pozytywne doświadczenie bezpośrednich wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów miast i dało wyraz przekonaniu, że właściwym krokiem pożądanej reformy państwa byłoby wprowadzenie zasady jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu. Stanowisko to zakończone zostało apelem:
"Oczekujemy, że Rząd, Parlament i Prezydent zainicjują poważną, ogólnopolską debatę konstytucyjną, zachęcą do wzięcia w niej udziału obywateli i stworzą warunki dla jej prawidłowego odbycia".
Z ubolewaniem stwierdzamy, że te oczekiwania samorządowców polskich zostały zawiedzione. Po upływie roku, pomimo że weszliśmy już w fazę prezydenckiej i samorządowej kampanii wyborczej, elity partyjne nadal pozostają głuche na te żądania i oczekiwania społeczne i w dalszym ciągu dają wyraz przekonaniu, że tylko one mają prawo decydować o tych najważniejszych rozstrzygnięciach ustrojowych i politycznych.
Jubileusz dwudziestolecia przywrócenia Polsce samorządu terytorialnego stanowi właściwą okazję, żeby zwrócić uwagę partyjnych polityków na fakt, że Polska należy do obywateli a nie do partii politycznych i ich liderów. Zwracamy się więc z apelem o przypomnienie rządzącym ubiegłorocznej uchwały Zgromadzenia Ogólnego Związku Miast Polskich i poparcie naszego żądania otwarcia nieskrępowanej debaty publicznej włączającej wszystkie środowiska obywatelskie.
Z upoważnienia Konferencji,
Starosta Suski
Andrzej Pająk
Przesłanie
uczestników ogólnopolskiej konferencji
"Poseł z każdego powiatu"
w Suchej Beskidzkiej
5-6 marca 2010
do P.T. Kandydatów na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej PolskiejWielce Szanowny Panie,
Po 20 latach transformacji ustrojowej sytuacja Państwa Polskiego, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budzi najróżniejsze obawy i niepokoje. Przede wszystkim państwo nasze jest państwem słabym, które nie wywiązuje się ze swoich obowiązków względem obywateli, ale są też liczne dowody na to, że nie cieszy się nadmiernym uznaniem w oczach naszych partnerów zagranicznych. Jedną z zasadniczych przyczyn tego stanu rzeczy, może nawet najważniejszą jest partyjniactwo, w którym elity partyjne nie tyle dbają o interesy państwa i jego obywateli, ile o swe wąsko rozumiane interesy. Stanowiska rządowe stają się w znacznej części po prostu partyjnymi synekurami, a posady ministerialne rozdziela się nie na zasadzie kompetencji, lecz zasług partyjnych. W ten sposób w ciągu minionych 20 lat odeszliśmy daleko od ideału państwa obywatelskiego, a zamiast demokracji zbudowano nam scentralizowaną i zbiurokratyzowaną partiokrację.
Od wielu lat pojawiają się głosy wskazujące, że instytucją najbardziej odpowiedzialną za taki rozwój wypadków jest zła, korupcjogenna, nieczytelna i niezrozumiała dla ogółu obywateli ordynacja wyborcza do Sejmu, która zwalnia posłów z odpowiedzialności względem wyborców, a także narusza podstawowe zasady konstytucyjne, takie jak zasadę równości i bezpośredniości wyborów, nie czyniąc ich bynajmniej proporcjonalnymi. Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że obywatele polscy są w praktyce pozbawieni w wyborach do Sejmu biernego prawa wyborczego. Wiele środowisk, organizacji społecznych i ruchów od lat domaga się w tej sprawie reformy i wprowadzenia zasady równego dla wszystkich prawa do kandydowania w jednomandatowych okręgach wyborczych, która tak dobrze służy przodującym krajom świata, jak dla przykładu, Stany Zjednoczone, Kanada, Wielka Brytania, Francja i inne. Głośno domagają się tej zmiany środowiska samorządowe, a doświadczenie ostatnich dwu kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast daje wystarczające podstawy, żeby zauważyć walory takiego rozwiązania.
Nie można również zapomnieć o tym, że obywatele zebrali już ponad milion podpisów pod wnioskami o referendum w tej sprawie i z najwyższym ubolewaniem stwierdzamy, że sposób w jaki te wnioski obywatelskie zostały potraktowane zasługuje na potępienie.
Rok temu w sprawie ordynacji wyborczej głos zabrało Zgromadzenie Ogólne Związku Miast Polskich w Rudzie Śląskiej i w specjalnie uchwalonym Stanowisku domagało się otwartej, nieskrępowanej i poważnej debaty publicznej. Zgromadzenie wskazało przy tym, że referendum ogólnonarodowe byłoby najbardziej właściwą drogą rozstrzygnięcia problemu. Niestety, także i ten głos pozostał bez echa. Elity partyjne dają w ten sposób dowód, że zagadnienie właściwego urządzenia Rzeczypospolitej, jej instytucji demokratycznych i praw obywatelskich uważają za swoją wewnętrzną sprawę, którą można rozstrzygać we własnym gronie, ignorując obywateli.
W imieniu uczestników Konferencji "Poseł z każdego powiatu", jaka odbyła się w dniach 5 - 6 marca w Suchej Beskidzkiej, zwracamy się do Pana z apelem o podniesienie tej sprawy w czasie kampanii wyborczej. Życząc Panu jak najlepszego wyniku, wyrażamy również nadzieję, że jako Prezydent Państwa bezzwłocznie podejmie Pan działania, aby jak najszybciej przeprowadzić w sprawie ordynacji wyborczej do Sejmu referendum obywatelskie.
W imieniu uczestników Konferencji:
Andrzej Pająk
Starosta Suski
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW
Komentarz (0)