| AKTUALIZACJA WITRYNY KARY ŚMIERCI Wysłane niedziela, 30, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Poczty sztandarowe: Salut! - prof. Jerzy Przystawa Wysłane niedziela, 30, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW| Na Nowy Wspaniały Rok 2008: czy się leży (z PiS-em), czy się stoi (z PO) - podatnika i czytelnika "GW" się doi - Krzysztof Pawlak Wysłane sobota, 29, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Nowy rząd okrzepł już trochę od wyborów, dlatego możemy spodziewać się coraz śmielszych enuncjacji jego prominentnych przedstawicieli o prawdziwych, nie zaś spreparowanych na użytek kampanii propagandowej, pomysłach, z którymi szli szeroką ławą po władzę. Wzrost ducha i coraz to lepsze samopoczucie zwycięskich "leberałów", podpierających się werbalnym konserwatyzmem, skutkuje wyciąganiem zza pazuchy iście "leberalnych" konceptów, skrzętnie tam odłożonymi z czasów poprzedniej chłeptanki u koryta w okresie rządów AW"S, którymi doświadczają swój i nie tylko elektorat oraz tzw. opinię publiczną, czyli oficerów frontu merdialnego, jak ich określa Stanisław Michalkiewicz,".| Rzecznik niepodległości Polski - Antoni Zambrowski Wysłane piątek, 28, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Całe swe życie Andrzej Czuma poświęcił walce o niepodległość Polski. Zapłacił za to wysoką cenę, ale jego ofiarność została doceniona.Zostań donatorem naszych publicystów: |
Politycy "w kulki lecą". Studenci mówią DOSYĆ!!! - Marek Kobylarski Wysłane piątek, 28, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW Virtuti Civili - prof. Jerzy Przystawa Wysłane czwartek, 27, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Józef Teliga, 9 IX 1914 - 26 XII 2007 |
Spotykamy w życiu ludzi, na wspomnienie których robi się ciepło koło serca, na twarzy wykwita uśmiech, stajemy się lepsi i życzliwsi wobec naszych bliźnich. Jednego z nich spotkałem w czerwcu 1989, na plebanii kościoła św. Katarzyny na Służewcu, dokąd przywiodła mnie perspektywa reaktywowania Polskiego Stronnictwa Ludowego. Był to czas intensywnego przemalowywania najróżniejszych formacji, grup, struktur, ideologii i koncepcji politycznych, czas, w którym wczorajsi sekretarze komunistyczni zmieniali skórę, przeistaczając się z dnia na dzień w prawdziwych Polaków, patriotów, niepodległościowców od kołyski. Łakomym kąskiem była spuścizna po Stanisławie Mikołajczyku i jego Polskim Stronnictwie Ludowym, żyli jeszcze ludzie PSL-u, żyła pamięć, w Ruchu Ludowym lat osiemdziesiątych działali nawet bliscy współpracownicy Mikołajczyka. Do przejęcia tej spuścizny przygotowywała się komunistyczna agentura, zorganizowana w ZSL, dysponująca majątkiem i strukturami terenowymi.
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW| Jak zginął gen. Okulicki "Niedźwiadek"? - Tadeusz M. Płużański Wysłane czwartek, 27, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Generał brygady Leopold Okulicki "Niedźwiadek", ostatni dowódca Armii Krajowej, nazwany przez Mołotowa "jawnym wrogiem Związku Radzieckiego" w kapturowym procesie 16 Przywódców Polskiego Państwa Podziemnego został skazany na 10 lat więzienia. To jednak nie wystarczyło sowieckim katom. Okulicki musiał zginąć. Zmarł w Wigilię, 24 grudnia 1946 r. w moskiewskim więzieniu na Butyrkach. Okoliczności jego tragicznej śmierci do dziś nie zostały do końca wyjaśnione, a miejsce pogrzebania generała jest nieznane. Odszedł na wieczną służbę - płk. Józef Teliga, członek-założyciel Stowarzyszenia na rzecz Zmiany Systemu Wyborczego "Jednomandatowe Okręgi Wyborcze" Wysłane czwartek, 27, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Manifestacja w obronie wolności słowa - w obronie redaktorów "Gazety Polskiej" - notacja TV ASME Wysłane poniedziałek, 24, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | Manifestacja w obronie wolności słowa - w obronie redaktorów "Gazety Polskiej" - notacja TV ASME Wysłane poniedziałek, 24, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
13 grudnia każdego roku pozostaje pamiętną datą w dziejach narodu i społeczeństwa polskiego. Jest to dzień pamięci o hańbie polskich kolaborantów sowieckich okupantów Polski. Taką datę wyznaczył niezawisły sąd w Warszawie na dzień kolejnego przesłuchania redaktorów tygodnika "Gazeta Polska" w sporze ze stacją telewizyjną TVN, tzw. walterownią - w sprawie o ujawnienie współpracy jej pracownika z PRL-owskimi służbami specjalnymi. W obronie wolności słowa przy siedzibie sądu przy jednej z głównych ulic w Warszawie zebrało się około półtora tysiąca sympatyków tygodnika, by w czuwaniu - pikiecie na zewnątrz murów sądu uczestniczyć w wydarzeniu obrony wolności słowa w cały czas obecnej PRL-bis.| Niebezpieczna to rzecz - zbyt mało nauki - Antoni Zambrowski Wysłane niedziela, 23, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Felietonista "Naszej Polski" podpisujący się De-Ha ostro zareagował na oświadczenie mieszkającej w Oxfordzie Heleny Wolińskiej-Brusowej, iż Europejski Nakaz Aresztowania czyni z niej kozła ofiarnego i że jest to nagonka antysemicka. Sprawa ta ciągnie się od wielu lat i kilkakrotnie wypowiadałem się o niej na łamach prasy prawicowej, również na łamach "Naszej Polski", dlatego poczuwam się do ponownego zabrania głosu na ten temat. Rzecz w tym, że po raz pierwszy polski wymiar sprawiedliwości w osobach prokuratorów prokuratury wojskowej wystąpił o wydanie pani Leny przed wielu laty za rządów Unii Wolności, gdy ministrem sprawiedliwości była pani Hanna Suchocka, zaś ministrem obrony narodowej Janusz Onyszkiewicz. Jak wiadomo, Unia Wolności była stronnictwem wolnym od antysemickich przesądów, więc oskarżanie Hanny Suchockiej oraz Janusza Onyszkiewicza o organizowanie antysemickiej nagonki na byłą stalinowską prokurator wojskową zdawałoby się rzeczą absolutnie bezpodstawną. Niestety, rzecz nie jest tak jednoznaczna.Zostań donatorem naszych publicystów: |
| Mordercy narodu polskiego - Tadeusz M. Płużański Wysłane niedziela, 23, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Razem z wkraczającą na tereny Polski Armią Czerwoną powstawała sieć podległych obcemu mocarstwu urzędów bezpieczeństwa. Tak było również na Rzeszowszczyźnie. Dziś większość odpowiedzialnych za zbrodnie na polskich patriotach już nie żyje. Zdążyli umrzeć, zanim dosięgła ich karząca ręka sprawiedliwości. Ci, którzy żyją, na ogół pobierają wysokie emerytury, za lata utrwalania władzy ludowej dosłużyli się stopni oficerskich. Nielicznych - z różnym skutkiem - ściga Instytut Pamięci Narodowej. Cykl, który właśnie rozpoczynamy, ma przybliżyć sylwetki komunistycznych oprawców i oddać pamięć ofiarom tego strasznego systemu zniewolenia.| Nie wolno honorować terrorystów, atakujących naród poddany zniewoleniu przez zwierzchników bandytów, gdyby działo się to w innym kraju, to zakończyło by się karą śmierci - Łukasz Perzyna o rocznicy Grudniów 1970 i 1981 Wysłane sobota, 22, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | Nie wolno honorować terrorystów, atakujących naród poddany zniewoleniu przez zwierzchników bandytów, gdyby działo się to w innym kraju, to zakończyło by się karą śmierci - Łukasz Perzyna o rocznicy Grudniów 1970 i 1981 Wysłane sobota, 22, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
"Znane powiedzenie mówi, że my, Polacy najlepiej potrafimy obchodzić rocznice i przepisy. Pewnie nawet nie wypadało by odnosić takiej dykteryjki do rzeczy tak poważnej rocznicy Grudnia 1970, ale i Grudnia 1981, gdyby nie politycy, politycy z obozu posierpniowego, obozu »Solidarności«, postarali się, by ta rocznica nie była zbyt poważna, by nie była obchodzona w takim klimacie, na jaki zasługuje, który np. Francuzów zwykł skupiać 14 lipca pod Łukiem Triumfalnym, który Amerykanów ogarnia w dniu 4 lipca z własnej i nieprzymuszonej woli, także i tych, którzy nie pracują w administracji państwowej, która nie jest tak rozbudowana jak polska, gromadzi ich w tym w dniu w różnych rodzaju pochodach i festynach, choć nikt ich doprawdy do tego nie zmusza, jak kiedyś - Polaków na 1 maja czy 22 lipca. W tym roku, trzeba przyznać - na szczęście - nie słyszeliśmy głosów tzw. generałów, chociaż żyje i ma się dobrze »generał LWP« Jaruzelski, »gen. MO« Kiszczak i »gen. LWP« Tadeusz Tuczapski, a więc ci główni reżyserzy stanu wojennego, również Mieczysław F. Rakowski czy Jerzy Urban - czyli główni ideologowie ówczesnej władzy, którzy dawali ideologiczną wykładnię stanu wojennego. Jeden ma wysoko nakładowy tygodnik brukowy, drugi jest zapraszany jako publicysta na łamy wielu czasopism i komentuje bieżącą działalność polityków, ba!, w wielu momentach kryzysowych dla LiD-u nie zawahali się udzielać rad temu ugrupowaniu w nowej, demokratycznej rzeczywistości, mimo tego, że przed laty robili wszystko, by do tej demokratycznej rzeczywistości i demokracji - nie dopuścić. Tym razem generałowie nie byli potrzebni, bo wszystko załatwiły wewnętrzne spory w obozie posierpniowym, postsolidarnościowym" - Łukasz Perzyna, komentator "Tygodnika Solidarność" i naszej witryny ASME, analizuje wydarzenia z minionego tygodnia, w którym tak wiele ponoć mówiono o barbarzyństwie stanu wojennego.| Ciekawe życie Bułata Okudżawy - Antoni Zambrowski Wysłane środa, 19, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
W Związku Sowieckim istniał - jak wiadomo - system monopartyjny i młodzież należała do jednej organizacji - do Komsomołu. Natomiast zwolennicy piosenki zaangażowanej dzielili się w latach 60. na dwie frakcje: na zwolenników Władimira Wysockiego oraz na zwolenników Bułata Okudżawy. W Rosji przeważali ci pierwsi, natomiast w Polsce od samego początku przeważali fani Okudżawy. Nie stanowiłem pod tym względem wyjątku. Mój kult Okudżawy był o tyle głębszy, że dobrze znałem rosyjski i nie potrzebowałem do słuchania jego piosenek ani czytania jego wierszy pośrednictwa naszych tłumaczy, skądinąd znakomitych.Zostań donatorem naszych publicystów: |
| O alternatywach - Krzysztof Mazur Wysłane wtorek, 18, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Pacyfikacja mediów w Polsce będzie postępowała, gestapo nie próżnuje, samochód pani poseł Pitery spłonął, ale dokumenty - ocalały cudem, który zapowiedział pan premier Tusk - Stanisław Michalkiewicz o zadziwiającej sekwencji wydarzeń w dramacie wystawianym przez polityczną trupę na deskach "polskiego regionu UE" Wysłane wtorek, 18, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | Pacyfikacja mediów w Polsce będzie postępowała, gestapo nie próżnuje, samochód pani poseł Pitery spłonął, ale dokumenty - ocalały cudem, który zapowiedział pan premier Tusk - Stanisław Michalkiewicz o zadziwiającej sekwencji wydarzeń w dramacie wystawianym przez polityczną trupę na deskach "polskiego regionu UE" Wysłane wtorek, 18, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
"No i już sie stało, co się miało stać, co »było niebieskim poprzedzone cudem i uprzedzone głuchą wieścią między ludem«... Pan premier Tusk, pa premier Sikorski podpisali w Lizbonie traktat, juz nie Reformujący, bo od tej pory będzie nazywany Lizbońskim. Pan Prezydent się przyglądał - gdyby Mu pozwolili, to też by podpisał, ale mu na to nie pozwolili. Na tym polegał »straszliwy konflikt« między Pałacem Dużym a Pałacem Małym, bo tak to się określa - rząd jako Pałac Mały, a Prezydenta - jako Pałac Duży; nie wiem, dlaczego, takie chyba są proporcje architektoniczne... Początkowo wydawało sie, ze jakieś rezonanse w Polsce będą, ale nie. Zostało to przyjęte bardzo spokojnie, właściwie bez żadnej reakcji wśród opinii publicznej, za wyjątkiem jakiś małych grupek młodzieży na ulicach, które coś tam protestowały, ale protesty te utonęły raz: we wspominkach 13 Grudnia 1981 roku, bo to akurat była rocznica wprowadzenia stanu wojennego, a także - w komentarzach, które omawiały, co to właściwie się stało i co to będzie... Już dnia następnego w mediach dała się odczuć fala radości, zgodnie z rozkazem - bardzo się radujemy... Dziennik »Dziennik« raduje się chyba najbardziej - zresztą trudno się dziwić: pan każe, sługa musi" - Stanisław Michalkiewicz, nasz stały współpracownik i wyśmienity publicysta prawicowy, komentuje najnowsze wydarzenia z "polskiego regionu UE".| Za dwa miesiące Wolińska wyląduje na Okęciu? - Tadeusz M. Płużański Wysłane wtorek, 18, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Europejski Nakaz Aresztowania, który wojskowy sąd wydał wobec byłej prokuratorki Naczelnej Prokuratury Wojskowej, pułkowniczki Heleny Wolińskiej-Brus, jest niezaskarżalny. Teraz wniosek będzie przetłumaczony, a następnie przesłany do Wielkiej Brytanii. Jeśli nastąpi to szybko, brytyjski sąd (a nie władze administracyjne, jak w przypadku zwykłej ekstradycji) będzie miał niewiele ponad dwa miesiące na zajęcie stanowiska. Pikieta Okręgu Mazowieckiego UPR "»NIE« dla utraty suwerenności Polski" - Pałac Prezydencki, Warszawa 13 XII 2007 r. Wysłane poniedziałek, 17, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
W związku z działaniami przedstawicieli administracji Rzeczypospolitej Polskiej, które doprowadziły do aktu podpisania Traktatu Reformującego, informujemy Państwa o naszych wystąpieniach, które mają na celu podkreślenie sprzeciwu wobec kroków, które uważamy za szkodliwe dla przyszłości naszego państwa i obywateli RP. W dniu 13 grudnia 2007 r. struktury Okręgu Mazowieckiego UPR zorganizowały pikietę przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie przy ulicy Krakowskie Przedmieście w formie palenia zniczy, połączoną z odczytaniem Apelu struktur UPR wystosowanego do Prezydenta RP, JE Lecha Kaczyńskiego.