Pikiety UPR na placu Zamkowym
Jeden z nabardziej w lecie obleganych placów w stolicy |
Trzeba się umieć sprzedać... |
Zgadnijcie, kto to... |
Sztafarz to ważna rzecz... a podpisywanie apeli trwa... |
Jak kto się dorwie do tuby... |
Wygłaszanie przemówień jest często uciążliwe |
Wielu może sobie po tym zdjęciu wyobrazić jak wygląda wołanie na puszczy... |
Czasami (choć bardzo rzadko) odwiedzali nas przedstawiciele reżimowych mediów... |
Tak to rano wyglądało... |
Zdjęć jest wiele, wiele więcej, będą upublicznione, jak je uporządkuję...
Krzysztof Pawlak