1/2001

Serwis informacyjny Okręgu Mazowieckiego UPR

Archiwum

KRAJ

03.01.2001 r.
Pokłosie rządów „liberała inaczej” Balcerowicza

„(...) Jest to mechanizm typowy dla całego naszego rynku samochodowego, a psychologiczne przyczyny tego tkwią, wydaje się, w głębokiej przeszłości. Za komuny każdy posiadacz samochodu traktowany był jak postać podejrzana, której można zabrać pieniądze, i tak zostało. Obciążenia podatkowe są ciągle takie, że za samochód, który - przykładowo - ma cenę wyjściową 40 tys. złotych, trzeba w sklepie, po dodaniu obciążeń podatkowych, zapłacić 69 tys.
To jest przyczyna kryzysu na rynku. W roku 2001 kryzys może się pogłębić. Specjalne wystąpienie do rządu szykują w tej sprawie producenci. Ostrzegają, że jeżeli państwo nie zmieni obciążeń podatkowych i samochody nie będą z tego powodu sprzedawane, przemysł samochodowy będzie musiał zwalniać ludzi.(...)”
Komentarz Jerzego Iwaszkiewicza w dzienniku „Rzecz[pospolita” z dn. 03.01.2001 r.

I czegóż jeszcze trzeba, by „docenić” osiągnięcia Wielkiego Komornika polskiej gospodarki L. Balcerowicza, którego plan „obniżki podatków” jest sumiennie realizowany przez uczniów z drugiej, byłej teraz koalicyjnej formacji politycznej – AW”S”?
 

03.01.2000 r. 
Lewaków reakcje na akcję władz WSD

"Sytuacja w Wyższej Szkole Dziennikarskiej nadal napięta

To akt bandytyzmu - oświadczył Marek Frąckowiak, szef Fundacji Centrum Prasowe, o zajęciu budynku Wyższej Szkoły Dziennikarskiej. Zrobiliśmy to dla dobra studentów - ripostuje odwołany rektor Marek Grzelewski.
W nocy z niedzieli na poniedziałek odwołane władze Wyższej Szkoły Dziennikarskiej w Warszawie (d. im. Wańkowicza) przejęły z powrotem budynek szkoły. Nowe władze, powołane w październiku przez Fundację Centrum Prasowe dla Krajów Europy Środkowo -Wschodniej - założyciela WSD, zajmowały budynek szkoły od połowy grudnia.
Według Frąckowiaka "miał miejsce napad na WSD. Szkoła jest okupowana. Celowo z całą odpowiedzialnością używam słowa napad. Naszym zdaniem bowiem jest to zwyczajny akt bandytyzmu polegający na tym, że osoby kompletnie do tego nieuprawnione, przy użyciu kilkudziesięcioosobowej bojówki dokonały włamania do szkoły, którą następnie okupują. Zajęły pomieszczenia szkoły, dokumentacje szkoły, fundacji, pieczęcie" - powiedział Frąckowiak, prezes Fundacji, we wtorek podczas konferencji prasowej w Warszawie.
Frąckowiak powiedział, że wezwani policjanci odmówili interwencji, a "jeden z policjantów oświadczył, że nie zamierza mu się z tego tłumaczyć".
"Policjanci nie interweniowali, ponieważ gdy dojechali na miejsce nie stwierdzili, by trwało łamanie prawa. Obie strony konfliktu oskarżały się o bezprawie, a policjanci nie mogą zająć stanowiska jednej z nich" - powiedział we wtorek PAP Dariusz Janas, rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji.
W rękach odwołanych władz znalazły się wszystkie dokumenty szkoły i fundacji. "Dysponują obecnie dokumentami, które są uzupełnieniem do pozwów, które złożyliśmy przeciwko nim w prokuraturze" - powiedział Jarosław Janas, dyrektor WSD.
"Mieliśmy już wcześniej do czynienia z fałszowaniem dokumentów przez tych panów" - uzupełnił Frąckowiak.
W listopadzie na prośbę Fundacji premier Jerzy Buzek polecił objąć osobistym nadzorem ministrowi sprawiedliwości postępowanie prokuratorskie w sprawie WSD. "Do dnia dzisiejszego prokuratura nie podjęła żadnych kroków" - czytamy w oświadczeniu rektora szkoły Antoniego Kamińskiego wydanym we wtorek.
"Jak długo łamanie prawa w Rzeczpospolitej nie spotka się z natychmiastową reakcją organów ścigania, a w przypadku ich braku lub opieszałości z sankcjami ze strony ministrów właściwych resortów, jak długo łamany będzie - jak w opisanej sprawie - art. 149 Konstytucji - tak długo nie może być mowy o praworządnym kraju, a walka z układami i korupcją skazana jest na klęskę.
Zaniechanie działania przez policję i prokuraturę wobec skandalicznego łamania prawa jest w istocie ochroną przestępców"- czytamy w liście otwartym do premiera podpisanym przez członków Fundacji Centrum Prasowe, m.in. redaktora naczelnego dziennika "Rzeczpospolita" Macieja Łukasiewicza, red. naczelnego tygodnika "Polityka" Jerzego Baczyńskiego i z-cę red. naczelnego dziennika "Gazeta Wyborcza" Juliusza Rawicza.
Od środy studenci WSD będą mogli kontynuować naukę w gmachu szkoły - poinformował Marek Grzelewski, odwołany rektor WSD, podczas wtorkowej konferencji prasowej zorganizowanej w murach szkoły. "Przejęliśmy szkołę, by nie opóźniać sesji egzaminacyjnej(...) Fundacja, od kiedy przejęła budynek uczelni, nie była w stanie uruchomić nauczania, dlatego podjęliśmy decyzję o wkroczeniu i rozpoczęciu przygotowań do kolejnego semestru" - powiedział.
Nasze działania mają poparcie uczelnianego samorządu - stwierdził były rektor i przedstawił uchwałę podjętą przez Senat WSD.
Senat potępił "zawieszenie wszelkich zajęć dla wszystkich studentów pod pretekstem dni rektorskich oraz pozbawienie Uczelni imienia (...) Melchiora Wańkowicza". Zdaniem członków Senatu działania Fundacji "potwierdzałyby podejrzenia, że celem działań Fundacji była likwidacja uczelni oraz przejęcie jej gmachu przez agencję nieruchomości, której właścicielem jest pan Janas".
Konflikt między poprzednimi władzami WSD i założycielem szkoły - Fundacją Centrum Prasowe dla Krajów Europy Środkowo-Wschodniej - trwa od jesieni 1999 r. W październiku 2000 roku wiceminister edukacji Jerzy Zdrada zatwierdził nowy statut uczelni przedstawiony przez Fundację, zgodnie z którym wybrano nowe władze WSD - rektora Antoniego Kamińskiego oraz dyrektora Jarosława Janasa.
Ze swoich stanowisk musieli ustąpić rektor Marek Grzelewski i dyrektor Jan Kłossowicz. Nie przyjęli oni tego do wiadomości i na znak protestu na początku listopada wraz z kilkoma wykładowcami przez kilka dni okupowali siedzibę szkoły. Jednocześnie złożyli w MEN wniosek o ponowne rozpatrzenie decyzji wiceministra Zdrady.
Szef MEN Edmund Wittbrodt potwierdził 6 listopada decyzję nadania nowego statutu warszawskiej WSD. Tym samym decyzja stała się ostateczna, a nowe władze szkoły powołane przez założyciela zostały wybrane legalnie."
Za "Dziennikiem Internetowym" PAP z dn. 03.01.2001 r.

Warszawa: Po bójce przed Wyższą Szkołą Dziennikarską 21 zatrzymanych

21 osób, które wczoraj wieczorem przed budynkiem Wyższej Szkoły Dziennikarskiej pobiły ochroniarzy wynajętych przez dyrektora szkoły, zatrzymała stołeczna policja.
Policja zaplombowała i nadzoruje budynek. 10 z zatrzymanych osób zwolniono do domu; 11 pozostało w Izbie zatrzymań.
Według ustaleń policji, gdy ochroniarze (wynajęci przez Jarosława Janasa, dyrektora szkoły powołanego przez Fundację Centrum Prasowe dla Krajów Europy Środkowo-Wschodniej) stali przed budynkiem wybiegła z niego grupa ok. 30 mężczyzn i "rzuciła się na nich bijąc pięściami i metalową linką, którą miał jeden z napastników. Po ataku mężczyźni wrócili do szkoły.
- Wobec ewidentnego naruszenia prawa, policjanci w uzgodnieniu z Prokuratorem Rejonowym dla dzielnicy
Warszawa-Śródmieście podjęli decyzję o zatrzymaniu sprawców pobicia. Z pomieszczeń szkoły usunięto 21 osób, które doprowadzono do śródmiejskiego komisariatu policji - powiedział nadkomisarz Dariusz Janas, rzecznik KSP.
(PAP)
Za serwisem portalu INTERIA

Jak przekazał nam rzecznik WSD im. M. Wańkowicza Stanisław Michalkiewicz, rzeczywiście w nocy z 1 na 2 stycznia doszło do jakiejś bójki na chodniku przed budynkiem szkoły, o czym zamknięci wewnątrz gmachu wykładowcy WSD dowiedzieli się od interweniujących policjantów, którzy przyszli do rektoratu, by się dowiedzieć, czy miało to związek z konfliktem w "Wańkowiczu"...
Prokuratura przekazała klucze do budynku Szkoły p. Janasowi z nowo powołanego Zarządu...
 

30.12.2000 r. 
Będš doić podatników jeszcze mocniej!

„Paliwa płynne

Od Nowego Roku drożej

Tak, jak można było przypuszczać już od 1 stycznia krajowe rafinerie podnoszš ceny benzyny o 7-8 groszy na litrze, a oleju napędowego o 5-6 groszy. Podwyżka spowodowana jest wzrostem podatku akcyzowego płaconego w cenie paliwa. Jest jednak nieco niższa niż wzrost podatku.
Rafineria Gdańska SA podnosi hurtowe ceny benzyny o 80 zł/t i oleju napędowego o 60 zł/t. PKN Orlen od 1 stycznia podwyższa cenę benzyny o 70 zł na tonie, a oleju napędowego o 50 zł na tonie.
Akcyza na paliwo wzrośnie od stycznia na benzynę bezołowiowš z obecnych 1257 zł/1000 l do 1346 zł/1000 l, czyli o około 9 gr na litrze. Akcyza na olej napędowy o zawartości siarki do 0,005 proc. wzrośnie z obecnych 850 zł/1000 l do 902 zł, czyli ponad 5 gr na litrze.
Podwyżki wprowadzone w rafineriach sš mniejsze niż wzrost opodatkowania. Z pewnościš jednak spółki skompensujš sobie ten wzrost w przyszłości.
Obecnie w dużych miastach za litr benzyny bezołowiowej 95 oktanowej trzeba zapłacić 3,09 zł. W tej cenie podatki płacone fiskusowi to ok. 1,81 zł, czyli 58,5 proc. ceny.
Po podniesieniu akcyzy - przy założeniu, że inne składniki oprócz podatkowych się nie zmieniš, a producenci podnieśli by cenę o wartość podatku - za litr tej samej benzyny trzeba by zapłacić ok. 3,20 zł. Akcyza i VAT płacone w litrze paliwa wzrosłyby więc do 1,92 zł, czyli 60 proc. ceny.”
Za dziennikiem „Rzeczpospolita” z dn.30.12.2000 r.

Kiedy dodamy do tego nowe przepisy kodeksu drogowego, wymuszajace pogorszenie warunków jazdy pojazdów w naszym kraju (kompletnie sprzeczne z „tryndami” Związku Socjalistycznych Republik Europejskich – czyli UE: Niemcy właśnie wprowadzają „zielone strzałki” przy skręcie w prawo...), co prowadzi do zwiększenia zużycia paliw przez użytkowników dróg – mamy pełną jasność co do intencji biurwokratów z MinFin-u... Będą doić użytkowników dróg, ile się da!!!
 
 


O POLSCE...


ZAGRANICA

30.12.2000 r. 
Idziemy szturmem do nowych podatków w ZSRE!

"W Niemczech tak samo jak w Polsce, paliwa podrożejš od 1 stycznia 2000 r. Jednakże powodem będzie nie wzrost akcyzy i potrzeby budżetu, ale dbałość o środowisko naturalne. Od poczštku nowego roku paliwa silnikowe w tym kraju będš obcišżone podatkiem ekologicznym – średnio 7 fenigów za litr. Częściowo został on już wprowadzony wcześniej na życzenie mniejszościowego koalicjanta rzšdu Gerharda Schroedera, Partii Zielonych. Przeciwko temu podatkowi protestowała wczoraj niemiecka opozycja. Członkowie CDU rozdawali czerwone i zielone kanistry wypełnione najdroższš bezołowiowš benzynš. Ich protest odbywał się pod hasłem „Zatankujmy jeszcze raz”. Jak powiedział sekretarz generalny Chrześcijańskiej Demokracji, Laurenz Meyer, nowy podatek nie jest uzasadniony ani ekonomicznie, ani ekologicznie. Zdaniem pomysłodawców wprowadzonego w życie projektu, podwyżka cen paliw ma jednocześnie ograniczyć ich zużycie, zaś dodatkowe wpływy zostanš przeznaczone na realizację bardzo hojnego programu emerytalnego. Podatek ekologiczny został w Niemczech wprowadzony w tym roku, a ostatnia rata podwyżek będzie miała miejsce w roku 2003. Jak wynika z ostatnich badań opinii społecznej, przeciwko podatkowi ekologicznemu jest 80 proc. Niemców. Benzyna i oleje napędowe drożały w tym roku z różnych powodów z ok. 1,50 DEM na litrze do ok. 2 DEM. W cišgu ostatnich kilku tygodni staniały do ok. 1,90 DEM.
D.W."
Za wydaniem papierowym dziennikia "Rzeczpospolita" z dn. 30.12.2000 r.

Ale nasze „elity” cišgle jak zaklęte powtarzajš mantrę, że „po wstšpieniu do UE będzie nam tylko lepiej”...


Wiadomości z UPR

21.12.2000 r.
O Ś W I A D C Z E N I E

Unia Polityki Realnej z zadowoleniem obserwuje starania p.Andrzeja Olechowskiego o zbudowanie szerokiej formacji politycznej i obywatelskiej - w nadziei, że rychło doprowadzą one do celu.
Jesteśmy w momencie szczególnie sprzyjającym powstaniu silnej, skutecznej i trwałej formacji politycznej, wyrazistej programowo, wolnorynkowej, zdolnej, sprostać wyzwaniom nadchodzącego czasu. Zgadzamy się że „takiego programu, nie stworzy ani socjaldemokratyczna lewica, ani związkowa prawica”.
Polska potrzebuje programu ratowania Państwa wywodzacego się z idei konserwatywno-liberalnych. Właśnie w tym momencie istnieje taka historyczna szansa Nie zmarnujmy jej!
Unia Polityki Realnej apeluje do wszystkich ugrupowań i polityków pragnących przełamać obecny impas o podjęcie zdecydowany kroków w tym kierunku. Deklarujemy lojalną i energiczna współpracę dla dobra naszej Ojczyzny.

(-) Janusz KORWIN-MIKKE
Prezes UPR
(-) Leszek SAMBORSKI
V-Prezes UPR
(-) Mariusz WASZAK
V-Prezes UPR
(-) Stanisław MICHALKIEWICZ
Przewodniczacy Rady Sygnatariuszów UPR

za zgodność: Stanisław WOJTERA
Sekretarz Generalny UPR
Warszawa, 21-XII-2000
 

29.05.2000 r. 
Sondaż "Polityka.home"

Jak zwykle od wielu, wielu miesięcy - prowadzimy w tym sondażu pod wzgledem popularności partyj politycznych w polskiej cześci Sieci... Oto wyniki:
 

IV '99 V '99 VI '99 VII '99 VIII '99 IX '99 X '99 XI '99 XII '99 I '2000  II '2000  III '2000 IV '2000 V '2000
Unia Polityki Realnej
- nr 1!
25,0 37,6 30,7 42,2 35,2 41,7 54,9 50,9 42,0 50,6 43,6 43,5 39,6 62,3
VI '2000 VII '2000 VIII '2000 IX '2000 X '2000 XI '2000 XII '2000
Unia Polityki Realnej - nr 1! 43,0 50,4 51,2 59,6 43,1 ??? - brak danych 38,8
Zapraszamy oczywiście do brania w nim udziału!!!

Główna witryna Unii Polityki Realnej
Witryna Kary śmierci

zamknij okienko