Serwis informacyjny Okręgu Mazowieckiego UPR
|
|
||
|
|
||
|
|
||
|
|
O
Polsce...
Czy w Londynie już wiedzą, że my nie mamy wielkiej ochoty
na zsocjalizowanie sie w ZSRE? więcej...
|
Wiadomości
z UPR
Oświadczenie Unii Polityki Realnej w sprawie austriackiej Partii Wolności Jerzego Haidera Pikieta pod urzędem ZUS w Warszawie w dniu 15.02.2000 r. Doceniają obecność UPR w internecie... Sondaż OBOP - znowu idziemy w górę! Śląska UPR walczy o obniżkę podatków za wodę i ścieki w Zabrzu |
| Loża WielkiegoWschodu - naszym patronem w ZSRE więcej... | ||
|
.Jan Maria Rokita - prezesem SKL więcej...
|
||
| SB-ecka telewizja? więcej... | ||
|
Poprawki do ordynacji prezydenckiej więcej...
|
||
| Jak to ładnie nam wygląda socjalizm gminny więcej... | ||
| SKL-owiec - ministrem cz. II więcej... | ||
| Lepper przeprasza... Rosjan! więcej... | ||
| Nie ma zmiłowania dla szpiegów w Polsce! więcej... | ||
| Morderca w reżimowej TV więcej... | ||
| Olechowski i artyści więcej... | ||
| Jak radni PSLD dbają o bezbieczeństwo na Mazowszu - czyli kłamstwa wyborcze Lewizny więcej... | ||
|
|
Skrucha, perły i wieprze Instytut Pamięci - trzecia odsłona Buzek do teatru (lalek) !!! Masoneria i mafia rządzą Europą |
|
| Faszyści w Izraelu, czyli jak przyjmują Jana Pawła II podczas pielgrzymki do Ziemi Świętej więcej... | ||
| Wybory prezydenckie w Grecji więcej... | ||
| Wybory prezydenckie na Tajwane wiecej... | ||
| Wybory lokalne w Styrii więcej.. | ||
| Komuniści w Grecji walczą! więcej.... | ||
| Ortodoksyjni rabini izraelscy rzucili klątwę na Jana Pawła II więcej... | ||
| Zwycięstwo Akcji Wyborczej Polaków na Litwie w polskich rejonach w wyborach samorządowych więcej... | ||
|
Uważamy,
że przystąpienie do Unii Europejskiej może się odbyć na naszych
warunkach, ale jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby przystąpienie do
NAFTA!!!
|
||
KRAJ
"Radny Przemyslaw Gosiewski (AW"S") zaproponował, by utworzyć w budżecie
(Sejmiku Mazowieckiego - przyp. SI) nową pozycję - bezpieczeństwo - i przenieść
tam 500 tys.
zł, które zarząd chce wydać na utworzenie hotelu dla gości sejmikowych
przy ul. Pasymskiej. Radni lewicy nie zgodzili się na zmianę. - Na bezpieczeństwo
sejmik nie daje więc ani grosza. Poprawa bezpieczeństwa to było hasło wyborcze
wszystkich ugrupowań. Po dziesiejszym głosowaniu można powiedzieć, że zarząd
sejmiku dba głównie o bezpieczeństwo noclegowe - skomentował Gosiewski
wynik głosowania nad poprawką. Lewica nie zgodziła się też na zmniejszenie
wydatków na administrację (36 mln zł), w tym same diety radnych będą kosztować
podatników 1,8 mln zł, utrzymanie urzędu marszałkowskiego 23 mln zł, a
pensje dla 270 urzedników - prawie 16 mln zł".
Fragment artykułu z papierowego wydania dziennika "Życie Warszawy"
21.03.2000 r.
Czy trzeba coś jeszcze dodawać? Może to, że łobuzów-socjalistów jest
(jak widać...) jednakowo dużo - po "obu" stronach - Lewizny pobożnej i
bezbożnej...
Polska jest najliczebniejszym krajem spośród dwunastu
narodów, które "chcą" otrzymać członkostwo UE. Właściwe negocjacje o przyjęcie
odbędą się po auspicjami Francji, która obejmie przewodnictwo Unii w czerwcu
i potrwa ono pół roku. Tę informację wyjawił AFP Leszek Kułakowski, który
jest negocjatorem ze strony polskiej. Pełnomocnik Polski ma zamiar przygotować
grunt pod rozmowy w ciągu kilku dni i omówić kwestie wstąpienia z ministrem
spraw zagranicznych Francji Pierrem Moscovici.
Strona polska obiecuje, że będzie gotowa wstąpić
do Unii w styczniu 2003 roku, równocześnie oczekując, że data ta zostanie
przyjęta przez kraje członkowskie jako oficjalna i ostateczna.
Największe zastrzeżenia budzi przystosowanie
prawodawstwa polskiego do standardów unijnych. W chwili obecnej w "kolejce"
jest 176 przepisów i norm prawnych. Budzi to wątpliwości eurokratów, jednak
Kułakowski podkreśla - "jest to trudne, ale nie niemożliwe technicznie".
Na podstawie AFP
Piotr Kalinowski
Podczas zjazdu SKL na prezesa wybrano p. Jana
Marię Rokitę. Przewodniczącym Rady Politycznej został p. Aleksander Hall.
Witamy UW-bis!!! W trakcie zjazdu marszałek (członek RS AW"S") Płażyński publicznie
skrytykował Mariana Krzaklewskiego, wyrażając odmienne zdanie o potrzebie wewnętrznej
dyskusji w AW"S" (Płażyński - za). Zawodowi komentatorzy polskiej sceny politycznej
wyczuwają zapach nominacji na kandydata do prezydentury '2000 pana Płażyńskiego
ze strony ugrupowań politycznych w AW"S".
W "Kronice kryminalnej" - programie TVP pokazany
został w roli "eksperta" Bronisław Misztal - były SBe-ek dowodzący napadem
na Prymasowski Komitet Pomocy Internowanym w czasach rządów pezetpeerii,
w latach osiemdziesiątych. Posłowie AW"S" uważają, że dyrektor reżimowej
TVP, p. Robert Kwiatkowski powinien podać się do dymisji.
Będzie można sprzedawać "cegiełki" na finansowanie
kampanii prezydenckich - zadecydował Parlament. "Będzie można płacić za
głosy wyborców wódką i dysponować lewą kasą" - skomentowałi to posłowie
AW"S".
Przy oglądaniu prognozy pogody stacji WOT51, należącej
do reżimowej TVP (jest to mazowiecki ośrodek regionalny rządowej TV), można
się dowiedzieć, że "jej sponsorem jest... Urząd Gminy Piaseczo"!! Jakie
to proste - za pieniądze podatników wpływające np. z opłat skarbowych -
"zwiększać" sobie popularność... Postępy socjalizmu gminnego dokonują się
już z blasku - bezpośrednim - jupiterów telewizyjnych. Szczyt bezczelności...
"Będę dbał o wysokie miejsce polityki kulturalnej
w finansach publicznych" - oświadczył konserwatysta Kazimierz Michał Ujazdowski,
mianowany w zeszłym tygodniu na ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
A my to już też dobrze rozumiemy... - wszak według
jego zapewnień, to właśnie państwowy mecenat jest najlepszym środkiem rozwojowym
Dziedzictwa Narodowego... Pieniądze odebrane podatnikom polskim - twórczym
wkładem w Kulturę!
Znany warchoł polskiej sceny (i dróg państwowych)
Andrzej Lepper przeprosił ambasadora Rasji "za naród polski", za incydent
w Poznaniu - spalenie flagi Rosji i wymalowanie obraźliwych napisów na
murze konsulatu tego państwa przez młodych ludzi związanych z "komitetem
czeczeńskim"...
Na wniosek SLD Sejm odrzucił rządowy projekt abolicji
dla szpiegów w Poslce. Część posłów z UW poparła w głosowaniu posłów postkomunistycznych
- jak widać, współpraca nadal trwa w najlepsze... "Znowu sami strzeliliśmy
sobie gola" - skomentował to poseł-rzecznik AW"S" Piotr Żak. Tego już nie
komentujemy... :)))
Do dymisji podał sie dyrektor łódzkiego ośrodka
TVP, w wyniku skandalu z wyemitowaniem wywiadu z mordercą ksiedza Popiełuszki
- byłym SB-ekiem Piotrowskim, odsiadującym zmniejszony w latach osiemdziesiątych
na mocy uchwalonej przez komunistów amnestii, 15-letni wyrok. Wywiadu morderca
udzielił podczas (!) przepustki, którą dostał, by szukać pracy... Wywiad
był specjalnie przygotowany, by dokonać kryptoreklamy pewnego nowo powstałego,
lewiznowego czasopisma...
Oczywiście, dyrektor zachował sobie pieniądze
z "przysługującej" mu odprawy... Z czyich pieniędzy ją dostanie?
Następne wyrazy poparcia dla kandydatury p. Olechowskiego
zostały złożone ze strony artystów-aktorów, m.in. od pani Zającówny.
czekamy na poparcie ze strony artystów scen i
aren cyrkowych - mogą być w piewrszym szeregu klauni...!!!
Inf. własna Amb. RP w Londynie: - Odpowiedzi Ministra Stanu w FCO K.
Vaza na pytania podczas spotkania na forum "Poland Comes Home" 21.02.00.:
- Zapytany, jaka może być największa przeszkoda na drodze Polski do członkostwa
w UE, Vaz stwierdził, że jego zdaniem, mogą to być oczekiwania opinii publicznej
w Polsce. Powiedział, że na wszystkich stronach tego procesu spoczywa odpowiedzialność
za szerokie, właściwe informowanie opinii publicznej o procesie akcesyjnym
i rozszerzenia UE. Polska opinia publiczna powinna zostać przygotowana
na to, że w rozpoczynającym się, trudnym etapie negocjacji będą one toczyć
się wolniej. Informowanie opinii publicznej ma też zasadnicze znaczenie
w debacie
europejskiej w ZK.
Za "Przeglądem
Mediów Światowych" MSZ
"Lietuvos Aidas" (21.02.2000) Wywiad z Janem Kułakowskim, pełnomocnikiem
rządu RP ds. negocjacji z UE pt. "Wstępując do UE, Litwa powinna być nieustępliwa,
otwarta i
elastyczna". Fragment: p. - Polska została zaproszona do negocjacji
z UE przed dwoma laty. Co Polacy osiągnęli w ciągu tego okresu?
o. - Przede wszystkim nasze ustawy, normy prawne były uzgadniane z
UE. Ale już w listopadzie 1998 r. rozpoczęliśmy zasadnicze negocjacje.
Dotychczas, tymczasowo zakończono uzgadnianie dziewięciu rozdziałów. Czternaście
rozdziałów na razie nie jest zakończonych; otrzymaliśmy odpowiedź UE i
prowadzimy rozmowy.
Pozostało jeszcze sześć punktów, które należy uzgodnić, dopóki w UE
przewodniczy Portugalia. Najtrudniejsze negocjacje rozpoczną się, kiedy
przyjdzie negocjować o tzw. kompromisy. Wważam, iż nastąpi to w drugiej
połowie br., kiedy przewodniczyć będzie Francja. Oczekują nas b. trudne
dyskusje dot. rolnictwa Polski, ochrony środowiska oraz ochrony wschodnich
granic. W tej dziedzinie wymagania Brukseli są bardzo wysokie.
p. - Czy dotyczy to również granicy z Litwą?
o. - Nie, Litwa jest już na progu do UE, tak więc pogląd na nią jest
inny. UE chodzi przede wszystkim o granicę z Białorusią, Ukrainą i z Obwodem
Kaliningradzkim. Przewidujemy także, iż stosunkowo trudne będą negocjacje
także o wolne strefy handlowe w naszym kraju. Trudności wystąpią także
podczas negocjacji w dziedzinie sprzedaży ziemi dla obcokrajowców.
p. - W jakich dziedzinach Polska zamierza żądać okresu przejściowego?
o. - Co do przystosowania naszego rolnictwa do norm UE, nie chcemy
okresu przejściowego, ponieważ dążymy, aby wobec wszystkich krajów UE była
stosowana wspólna polityka ulgowa - dotacje, różnego rodzaju bezpośrednie
płatności itd. Natomiast w dziedzinie ochrony środowiska prosimy o 14 aż
okresów przejściowych. W naszym kraju nie da się łatwo rozstrzygnąć kwestii
sprzedaży ziemi obcokrajowcom, dlatego w tej dziedzinie będziemy żądali
najdłuższych okresów przejściowych, a np. w kwestii sprzedaży ziemi uprawnej
lub lasów - aż 18 lat. Chcielibyśmy 15-letniego okresu przejściowego w
kwestii sprzedaży ziemi obcokrajowcom na działalność przemysłową i handlową.
p. - Jak wygląda sprawa wolnych stref ekonomicznych? Wydaje się, że
UE niezbyt je popiera, natomiast w Polsce jest ich sporo?
o. - Według Brukseli, mogą one istnieć, jedynie pomoc państwa dla nich
powinna nosić nieco inny charakter. Z tego powodu również w tej dziedzinie
prosimy o przejściowy okres, jednak staramy się, aby tych okresów było
jak najmniej.
p. - Do 1 stycznia 2003 r. - kiedy Polska spodziewa się zostać członkiem
UE - należy jeszcze przyjąć ponad 160 ustaw. Chyba najbardziej rządowi
i Sejmowi zarzuca się nienadążanie. Czy jest możliwe przyjęcie tylu ustaw
w tak krótkim czasie?
o. - Tak, możliwe, ponieważ niektóre ustawy nie są skomplikowane. Oprócz
tego, przewidujemy pierwszeństwo dla tych ustaw, które dotyczą członkostwa
w UE. Powinniśmy to zrobić i zrobimy!
p. - Według najnowszych danych, w Polsce 56 % mieszkańców popiera integrację
z UE, a 24% - nie popiera. Przed rokiem członkostwo popierało 60% respondentów.
Dlaczego popularność UE zmniejszyła się?
o. - Tak, przed rokiem członkostwo w UE popierało 60% mieszkańców,
po jakimś czasie - zaledwie 47%. Obecnie liczba zwolenników integracji
wzrosła. Jest to normalne wahanie się stanowiska społeczeństwa. Sceptycy
zawsze byli i będą. Nie można oczekiwać, aby wszyscy byli entuzjastami.
Nie jesteśmy sowieckim społeczeństwem, gdzie politykę władz zawsze popierała
absolutna większość - ponad 99% mieszkańców.
p. - O korzyściach z członkostwa mówią nie tylko politycy, ale także
zwykli obywatele - studenci, uczniowie, mieszkańcy małych miasteczek. Jednak
prasa zarzuca, że rząd zbyt mało pracuje w tej dziedzinie. Czy tylko rząd
powinien to robić?
o. - Nasze media bardzo lubią krytykować rząd, władze. Włączyć się
zaś do propagowania powinny także: samorządy, władze lokalne i regionalne,
a także wyższe uczelnie, gimnazja, przedsiębiorcy, organizacje pozarządowe.
Niestety, moim zdaniem, większość z nich działa zbyt pasywnie.
p. - Pan dużo jeździ po miastach, województwach Polski, spotyka się
Pan z przedstawicielami społeczeństwa, Kościoła, porusza Pan te tematy...
o. - Jest to jeden z podstawowych sposobów propagowania. Odwiedzam
diecezje, ponieważ Kościół pełni u nas bardzo ważną rolę. Byłem zaproszony
także na konferencję Episkopatu w Częstochowie. Episkopat Polski popiera
stanowisko Papieża Jana Pawła II wypowiedziane w Sejmie RP. Ojciec Święty
podkreślił m.in., iż Watykan popiera proces integracji Europy. Alternatywy
nie ma. Jest to najlepsza droga dla Polski (podkreślenie nasze - SI)
i, myślę, także dla Litwy.
p. - Co mówicie mieszkańcom wsi, którzy nie popierają członkostwa w
UE?
o. - Nie wszyscy nie popierają. Nawet członkowie opozycyjnej PSL mówili
w Sejmie stosunkowo przychylnie. Obawy wsi są zrozumiale. Ale powinniśmy
zrozumieć, że jeżeli uda nam się wynegocjować przychylne warunki dla naszego
rolnictwa - w tej dziedzinie jesteśmy zdecydowani nie ustępować! - wówczas
dla rolników członkostwo w UE będzie korzystne.
p. - Większą część swego życia - ok. 50 lat - spędził Pan na Zachodzie,
dlatego pracując przez dwa lata na stanowisku głównego negocjatora swego
kraju, najlepiej rozumie Pan, co daje członkostwo w UE. Jak propaguje Pan
korzyści z członkostwa w UE, co mówi Pan ludziom?
o. - Jest to szeroki temat. Ważne jest to, że współczesny świat jest
połączony pod względem ekonomicznym. Bez względu na to czy jesteśmy, czy
też nie członkami UE, zależymy od jej decyzji, od działań różnych koncernów
międzynarodowych, banków. Tak więc, nasza niezależność ekonomiczna jest
względna. Wstępując do UE, znajdziemy się wśród tych, którzy decydują będziemy
jednymi z nich. Znaczy to, że będziemy mogli wywierać wpływ na podejmowanie
decyzji, które to, tak czy owak, już obecnie (te decyzje) wywierają wpływ
na nasz kraj. Jednym słowem, otrzymujemy prawo do wyrażania swego stanowiska.
p. - Polska, jak i każdy inny kandydat potrzebuje wiele środków na przygotowanie
się do członkostwa w UE. Czy dużą pomoc finansową otrzymała Polska i ile
jeszcze spodziewa się otrzymać?
o. - Dużo, czy mało - trudno powiedzieć, zawsze jednak wygląda, że
jest za mało. Do końca 2002 r. na potrzeby dostosowania rolnictwa do wymogów
UE powinni byśmy otrzymać 168 mln euro. Z Fundacji ISPA na potrzeby ochrony
środowiska i transportu - ok. 300 mln euro. Oprócz tego, jeszcze przed
negocjacjami PHARE udzieliło nam sporego wsparcia. Po wstąpieniu do UE
spodziewamy się otrzymać spore środki z tzw. funduszy strukturalnych (...).
Za "Przeglądem Mediów Światowych" MSZ
I taki, pożal się Boże, "negocjator" nas reprezentuje?
Od razu się ustawia w roli błagającego o "jedyne słuszne rozwiązanie"?
...W wywiadzie dla "Corriere della Serra":
"(...) Pytanie: Czy "wirus Haidera" może okazać się zaraźliwy?
A.K.: "Idee Haidera nt. nazistowskiego faszyzmu są nie do przyjęcia dla Polaków. Polska jest krajem, w którym miał miejsce holokaust i który przeżył na własnej skórze tragedię nazizmu. Haider jest zjawiskiem ograniczonym do Austrii, która nie rozliczyła się jeszcze do końca z przeszłością. Natomiast niebezpieczny jest populizm Haidera i jego sceptyczne nastawienie do Unii Europejskiej, które mogą zahamować proces integracji europejskiej".
Pytanie: W nawiązaniu do sprawy Haidera prezydent Ciampi mówił o "Europie wartości", co do której nie wolno godzić się na kompromisy.
A.K.: "Zgadzam się z tym całkowicie. Jedność Europy opiera się przede
wszystkim na fundamencie wspólnych wartości i mamy obowiązek ich bronić.
W imię tych wartości interweniowaliśmy w Kosowie. Możliwość odrodzenia
się nazizmu porusza w Polsce niezwykle wrażliwe struny. Okazywanie
zaniepokojenia w tej sprawie nie oznacza ingerowania w sprawy wewnętrzne
innego państwa. Rząd austriacki powstał w wyniku wolnych wyborów, ale
my mamy święte prawo wyrazić naszą krytykę. Bruksela postąpiła bardzo
dobrze wysyłając sygnały alarmowe (podkr. nasze - SI). Wkrótce zresztą
się okaże, w jakim kierunku zamierza pójść rząd austriacki. Czeka go kilka
sprawdzianów: stanowisko Austrii wobec ofiar holokaustu i rozszerzenia
Unii Europejskiej, odszkodowania dla robotników zmuszonych do pracy u nazistów,
stosunki z imigrantami. (...)"
Za "Przeglądem Mediów
Światowych" MSZ
No i co tu z takim inteligentem zrobic?
W korespondencji pani Lesser dla dziennika "Der Standard":
"(...) W dyskusji nieznacznie zwyciężyły przesądy i stereotypy, które
przez długi czas wydawały się należeć do przeszłości. Niemcy też nie są
do końca bez winy. Targowanie się o odszkodowania dla robotników przymusowych
ogromnie boli Polaków.
Świadomość, iż jest się wprawdzie odpowiednim do pracy przymusowej,
lecz nie by cieszyć się wolnością przemieszczania się po wstąpieniu do
UE prowadzi do rozgoryczenia i powstawania niepewności. Ponieważ Niemcy
jako "adwokat Polski" w Brukseli ledwo podnoszą głos, Polska odwraca się
coraz bardziej od Europy i kieruje swoje nadzieje w stronę USA. (...)"
Za "Przeglądem Mediów
Światowych" MSZ
"Het Financieele Dagblad" (9.03) artykuł warszawskiego korespondenta
gazety E. Overbeeka pt. "Fałszywy argument UE za zmiana podejścia do rozszerzenia"
krytykujący
ostatnie wypowiedzi R. Prodiego sugerujące konieczność spowolnienia
rozszerzenia Unii:
"(...) Prodi musi więc to i owo wytłumaczyć w Warszawie, Pradze i Budapeszcie,
gdzie dobrze wiedzą, że za argumentem haiderowskim kryją się dobrze pojęte
własne interesy obecnych członków. "Jesteśmy ofiara braku politycznej woli
ze strony unii" - twierdzi polski negocjator Jan Kułakowski. Niemiecki
dziennik "Frankfurter Allgemeine" dał w ubiegłym tygodniu pożywkę dla tego
typu odczuć, informując, że Francja i Niemcy uzgodniły przykrojenie rozszerzenia,
tak aby nie stało się ono tematem w zbliżających się wyborach. Wielu Niemców
i Austriaków obawia się napływu imigrantów ze wschodu. Praktycznie wszystkie
państwa członkowskie, a zwłaszcza Francja, obawiają się roszczeń milionów
- przede wszystkim polskich - rolników wobec budżetu rolnego. W Europie
południowej obawiają się konkurencji biednej Europy środkowej do brukselskiej
kasy z subsydiami. (...)
Podczas gdy państwa byłego bloku wschodniego przechodzą bolesną transformacje,
zachodnie
gospodarki dobrze na tym zarabiają. Unia Europejska notuje wysokie
nadwyżki w wymianie handlowej z Europą środkową. Zachodnioeuropejskie
przedsiębiorstwa dobrze zyskały na powiększeniu swojego rynku wewnętrznego
przez ekspansję w byłym bloku wschodnim. Po półwieczu narzuconego komunizmu
lokalne przedsiębiorstwa nie są w stanie konkurować z przedsiębiorstwami
zachodnimi. I tak przemysł czeski, który przed wojną należał do najlepiej
rozwiniętych w Europie, nadaje się dzisiaj do skansenu. Bezrobocie wzrasta,
podobnie dysproporcje między biednymi a bogatymi. Po dziesięciu latach
transformacji, uczucia w państwach aspirujących do unii są - delikatnie
mówiąc - mieszane (...).
Za "Przegłądem
Mediów Światowych" MSZ
Czy wciąż trzeba przypominać wszystkim, że to
właśnie socjalistom z ZSRE bardziej zależy niż nam na połączeniu
się z tym faszystowsko-socjalistycznym tworem?
"Sűddeutsche Zeitung" (8.03.00) komentarz Thomasa Urbana nt. przyjęcia
Polski do UE z perspektywy niemieckiej. Urban zwrócił uwagę, że członkostwo
Polski w Unii cieszy się poparciem zaledwie 30 proc. Niemców - jest to
najniższe poparcie w całej UE. Wśród przyczyn Urban wymienia: tradycyjną
arogancję i niechęć Niemców do sąsiadów ze wschodu,jak i odsuwany niemiecki
kompleks winy za terror hitlerowskiej okupacji. Kolejny powód to podsycane
w części przez związki zawodowe obawy przed zalaniem niemieckiego rynkupracy
przez tanią siłą roboczą z Polski. Automafii też nikt nie chce mieć w Unii.
Z niemieckiej perspektywy argumenty te nie wytrzymują jednak próby wobec
rachunku strat i korzyści.
Już tylko w kwestii automafii więcej jest niemieckich oszustw ubezpieczeniowych
niż polskich złodziei samochodów. Nacisk na niemiecki rynek pracy będzie
mniejszy niż zyski niemieckich eksporterów do Polski (...).
Za "Przeglądem
Mediów Światowych" MSZ
Akcja Wyborcza Polaków na Litwie (AWPL) odniosła sukces w niedzielnych
wyborach samorządowych na Litwie. W rejonach wileńskim i solecznickim,
zamieszkanych w większości przez Polaków, uzyskała ponad 2/3 proc. głosów.
Również w innych rejonach, w których mieszkają Polacy, AWPL uzyskała
dobre wyniki.
Według wstępnych danych, w rejonie wileńskim polska partia zdobyła
74 proc. głosów i będzie miała 20 z 27 mandatów, a w rejonie solecznickim
72 proc. i 18 mandatów z 25 możliwych. W samym Wilnie AWPL zdobyła 10 proc.
głosów, uzyskując pięć z 50 możliwych mandatów, w rejonie trockim - 24
proc. głosów i sześć mandatów z 25, a w rejonie święciańskim - 12 proc.
i trzy mandaty z 25.
Z pozostałych trzech okręgów, w których startowała AWPL na razie brak
danych.
Polska partia startowała w ośmiu okręgach wyborczych: trzech miejskich
i pięciu rejonowych. "We wszystkich radach zachowamy dotychczasową pozycję.
W radzie miasta Wilna i w dwóch rejonowych: trockiej i święciańskiej zamierzamy
poprawić pozycję poprzez utworzenie koalicji" - zapewnił PAP prezes AWPL
Waldemar Tomaszewski.
"Wyniki wyborów świadczą, że ludzie nam ufają i nie sprawdziły się
prognozy niektórych ośrodków badań opinii publicznej i polityków, że w
wyborach samorządowych większość Polaków - dotychczas głosujących na nas,
tym razem odda swój głos na inne partie" - powiedział.
AWPL była jedną z 28 portii startujących w wyborach samorządowych.
Wystawiła 128 kandydatów. Jest jedyną partią, która w swym programie przewiduje
obronę interesów Polaków mieszkających na Litwie. Za swoje priorytety od
lat niezmienne uważa rozwój gospodarczy Wileńszczyzny i troskę o rozwój
polskiego szkolnictwa.
Za "Dzienikiem Internetowym" PAP
Żydowski ekstremista, który zorganizował 20 marca rzucenie klątwy na
papieża Jana Pawła II, został aresztowany w środę na 5 dni - poinformowało
izraelskie źródło sądowe.
Z "Dziennikiem Internetowym" PAP
Nieznani do tej pory z występów w Izraelu jacyś faszyści
zdewastowali lądowisko w Jerozolimie, gdzie w poniedziałek 20.03 ma wylądować
podczas Swojej pielgrzymki do Ziemi Świętej papież Jan Paweł II. Wymalowali
swastyki, zniszczyli napisy powitalne i roztrzaskali światła lotniskowe. Nasmarowali
również obraźliwe dla głowy Kościoła katolickiego napisy: "Papież - wynocha!"
i "Gdzie byłeś, kiedy mordowano Żydów" (?). Bezpieczeństwa Jana Pawła II ma
ponoć strzec 18 tys. żołnierzy i 4 tys policjantów. Czy wierzyć tym zapewnieniom?
A zdjęcia są tutaj...
Na nastepną, pięcioletnią kadencję został wybrany
Konstanty Stefanopulos.
W wyborach prezydenckich na Tajwanie zywciężył
Chen Shiu-bian, który jest zwolennikiem niepodległości wyspy i jednocześnie
jej bliskich gospodarczych związków z Chinami komunistycznymi.
W wyborach do lokalnego parlamentu w Styrii, kraju
związkowym Austrii, partia Jerzego Haidera uzyskała wynik 11%, nie ponsząc
praktycznie żadnych strat z powodu oczekiwanej przez wielu komentatorów
niechęci wyborców za bojkot Austrii przez faszystów ze Związku Socjalistycznych
Republik Europejskich, zwanego potocznie Unią Europejską.
Setki greckich komunistów zaatakowało amerykańskich
żołnierzy marines kijami i kamieniami. Żołnierze przybyli do portu greckiego,
aby dotrzeć do ogarniętego zamieszkami Kosowa w ramach zgrupowania oddziałów
NATO. Komuniści trzymali czerwone flagi i krzyczeli "Amerykanie – mordercy".
Około 600 protestujących Greków zablokowało drogę samochodami w okolicach
miasta portowego - Litohoro. Dodatkowo w Salonikach ma wylądować ośmiuset
marines. Port ten służy jako miejsce tranzytowe dla żołnierzy wchodzących
w skład Korpusu Pokoju. W czerwcu zeszłego roku port ten posłużył do przetransportowania
około 50 000 żołnierzy.
Telewizyjna relacja pokazała komunistów obrzucających
kamieniami przemarsz wojsk amerykańskich w stronę granicy.
Akis Isohatzopoulos – grecki minister obrony
– przyznał prawo protestowania komunistom, ale powiedział, że takie "zachowania
powodują kryzys i niefortunne reperkusje".
Choć rząd grecki odmówił czynnego udziału w kampanii,
poparł działania NATO poprzez udostępnienie swojej bazy transportowej i
sprzętu bojowego.
Wojskowe oddziały Polski, Rumunii czy Holandii
także są zmuszone do przejścia przez północne terytorium Grecji.
Na podstawie AFP.
PP. prezesi śląskiego Okręgu UPR Jarosław Jażdżyk i Andrzej Roczniok
- wystosowali kolejne pismo do przewodniczącego Rady Miejskiej Zabrza,
by ten spowodował wycofanie się Rady z Uchwały podnoszącej opłaty za wodę
i ścieki w tym mieście. Tutaj
jest tekst poprzedniego pisma, świadczącego o sukcesach naszych kolegów
ze Śląska.
Tekst następnego pisma:
Zabrze 2000-03-09
Szanowny Pan
Przewodniczący
Rady Miejskiej
w Zabrzu
Zbigniew Szczurek
W związku z uchyleniem Uchwały Rady Miejskiej nr IV/38/98 z 1998-12-14
przez Naczelny Sąd Administracyjny w Katowicach w dniu 2000-03-01, a dotyczącej
ustaleniu opłat za wodę i ścieki wnosimy o pilne uchylenie Uchwały nr XV/219/99
z 1999-11-12 dotyczącej także opłat za wodę i ścieki.
Zgodnie z decyzją NSA uchwała z 1998 r została uchylona ze względu
na złą podstawę prawną. Uchwała z 1999 r. ma taką samą podstawę prawną.
Należy z tego wnioskować, że jest również niezgodna z prawem jak poprzednia.
Według naszej wiedzy Uchwała Rady Miejskiej powołuje się na Rozporządzenie
Rady Ministrów uchylone przez Trybunał Konstytucyjny, a dotyczy podmiotów
uprawnionych do określania wysokości stawek za wodę i ścieki.
Na podstawie Uchwały z 1999 r. pobiera się zawyżone kwoty co może doprowadzić
Zabrzańskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji do jeszcze większych
problemów finansowych. Obecne kilkunastomilionowe zadłużenie wobec użytkowników
wody może zachwiać kondycją finansową firmy.
Ponadto w oparciu o tą Uchwałę ZPWiK dokonuje świadomego i bezprawnego
ściągania nie przysługujących mu należności.
Prezes Okręgu Śląskiego UPR Jarosław Jażdżyk
Sekretarz Okręgu Śląskiego UPR Andrzej Roczniok
"(...) Dużą aktywność w sieci przejawia natomiast Unia Polityki Realnej
- strona kandydata na prezydenta Janusza Korwin-Mikkego istnieje już od
zeszłego roku (...).
Fragment artykułu nt. politycznej części polskiej Sieci z dziennika
"Rzeczpospolita"
Pod urzędem ZUS na ul. Senatorskiej w Warszawie odbyła się pikieta
Unii Polityki Realnej, w której udział wzięli Prezesi UPR: pp. Janusz Korwin-Mikke
i Leszek Samborski. Rozdawano ulotki z opisem złodziejskiego systemu ZUS,
kradnącego w ciągu życia podatnika 4 miliardów złotych... Pikietę sfilmowała
telewizja Polsat, nagrało Radio Kolor, a także opis został umieszczony
w serwisie PAP.
3 lutego 2000 r.
Oświadczenie
Unia Polityki Realnej z zażenowaniem przygląda się skandalowi, który
wybuchł w Europie (i nie tylko) po wyborach w Austrii.
Uważamy, że oświadczenia polityków i eurokratów dotyczące wyników wyborów
w Austrii są skandaliczną próbą ingerencji w wewnętrzne sprawy suwerennego
państwa. Zaś grożenie Austrii blokadą polityczną i gospodarczą na skutek
tego, że wynik demokratycznych (!) wyborów był nie pomyśli eurosocjalistów,
można określić tylko w jeden sposób: jest to zwykły terroryzm polityczny.
W świetle tych poczynań musimy uznać, że większością państw UE rządzą
ciemni nietolerancyjni, ksenofobiczni biurokraci, którzy nie są w stanie
zrozumieć i szanować poglądów innych niż swoje.
Wobec tak ewidentnego nieposzanowania demokracji, którą sami wychwalają
– i agresywnej postawy wobec jednego ze swych członków Rząd RP powinien
na nowo rozważyć czy wchodzenie do struktur UE ma jakikolwiek sens.
UPR ze zrozumieniem i szacunkiem przygląda poczynaniom FPÖ pana Jerzego
Haidera, który interes własnej Ojczyzny potrafi postawić wyżej od niejasnych
interesów eurosocjalistów i przełamując skostniałe, biurokratyczno-mafijne
struktury odnieść sukces. Mamy nadzieję, że sukces pana Haidera jest wydarzeniem,
które zapoczątkuje zdecydowaną zmianę kursu światowej polityki – w prawo.
UPR protestuje jednocześnie przeciwko określaniu w mediach organizacji
posthitlerowskich mianem „prawica”. Przypominamy, że hitlerowska partia
NSDAP nosiła socjalizm nawet w nazwie, czyli bardziej pasuje do niej określenie
skrajna lewica.
Prezes i wiceprezesi Unii Polityki Realnej
Janusz Korwin-Mikke
Leszek Samborski
Mariusz Waszak