Serwis informacyjny Okręgu Mazowieckiego UPR
KRAJ
![]() |
![]() |
O POLSCE...
Tygodnik "Moskowskije Nowosti" nr 14 zamieścił wywiad z prof. Leszkiem Balcerowiczem pt. "Proste recepty. Polski wicepremier obiecuje Ukrainie remake polskiego cudu gospodarczego", (udzielony podczas wizyty w Kijowie).
Pyt. Na początek banalne pytanie: Jaka jest główna przyczyna, że w Polsce
reformy się udały, a u ich sąsiadów na Wschodzie - nie?
Odp. To na czym polegają reformy i uzdrowienie gospodarki od dawna
wiadomo. Jest to: uproszczenie norm prawnych, aby osłabić presję biurokratyczną
i zwalczyć korupcję (podreślenie nasze - SI), likwidacja deficytu budżetowego
oraz prywatyzacja. Konieczność takich kroków potwierdza zarówno nauka ekonomii,
jak i doświadczenia przekształceń w państwach Centralnej Europy w ostatnich
10 latach. Problem polega na tym, jak przeprowadzić te reformy.
Po pierwsze potrzebni są sami reformatorzy. Nie wystarczą specjaliści
- ekonomiści. Aby osiągnąć sukces reform potrzebne jest poparcie polityczne.
W Polsce tak się złożyło, że w pierwszym okresie transformacji pod moim
kierownictwem pracowała grupa reformatorów. Mieliśmy polityczne poparcie
parlamentu oraz prezydenta i mieliśmy carte blanche na 2 lata. Tylko
tak można zmienić sytuację. Najważniejsze czego życzę Ukrainie jest to,
aby grupa reformatorów (jestem przekonany, że taka istnieje) miała możliwość
pracować jak najdłużej, nie mniej niż 2 lata (...).
Pyt. W końcu ub.r. zaproponował pan program obniżenia obciążeń podatkowych
i jednoczesnej likwidacji ulg. Prezydent zgodził się z inicjatywą, lecz
zdecydował o pozostawieniu części ulg. Większość obserwatorów oceniła to
jako krok polityczny, związany z przyszłymi wyborami. Na czym polega istota
konfliktu?
Odp. Reforma podatkowa
w Polsce, którą zaproponowałem, składa się z trzech części. Po pierwsze:
obniżenie podatków od dochodu osób prawnych. To udało się zrobić. Po drugie:
obniżenie stawek podatków pośrednich. To również zrobiliśmy (pokreślenie
nasze - SI). Trzecia część odnosi się do podatków od osób fizycznych.
Proponowaliśmy obniżyć stawki, a ulgi maksymalnie zlikwidować. Mimo że
parlament poparł wszystkie trzy części takiego rozwiązania, Prezydent nałożył
veto na ostatnią część. Uważam, że taka decyzja nie ma uzasadnienia ekonomicznego.
Mam nadzieję na zakończenie reformy w pełnym zakresie
Za "Przeglądem
Mediów Światowych" MSZ
...W wywiadzie dla "Corriere della Serra":
"(...) Pytanie: Czy "wirus Haidera" może okazać się zaraźliwy?
A.K.: "Idee Haidera nt. nazistowskiego faszyzmu są nie do przyjęcia dla Polaków. Polska jest krajem, w którym miał miejsce holokaust i który przeżył na własnej skórze tragedię nazizmu. Haider jest zjawiskiem ograniczonym do Austrii, która nie rozliczyła się jeszcze do końca z przeszłością. Natomiast niebezpieczny jest populizm Haidera i jego sceptyczne nastawienie do Unii Europejskiej, które mogą zahamować proces integracji europejskiej".
Pytanie: W nawiązaniu do sprawy Haidera prezydent Ciampi mówił o "Europie wartości", co do której nie wolno godzić się na kompromisy.
A.K.: "Zgadzam się z tym całkowicie. Jedność Europy opiera się przede
wszystkim na fundamencie wspólnych wartości i mamy obowiązek ich bronić.
W imię tych wartości interweniowaliśmy w Kosowie. Możliwość odrodzenia
się nazizmu porusza w Polsce niezwykle wrażliwe struny. Okazywanie
zaniepokojenia w tej sprawie nie oznacza ingerowania w sprawy wewnętrzne
innego państwa. Rząd austriacki powstał w wyniku wolnych wyborów, ale
my mamy święte prawo wyrazić naszą krytykę. Bruksela postąpiła bardzo
dobrze wysyłając sygnały alarmowe (podkr. nasze - SI). Wkrótce zresztą
się okaże, w jakim kierunku zamierza pójść rząd austriacki. Czeka go kilka
sprawdzianów: stanowisko Austrii wobec ofiar holokaustu i rozszerzenia
Unii Europejskiej, odszkodowania dla robotników zmuszonych do pracy u nazistów,
stosunki z imigrantami. (...)"
Za "Przeglądem Mediów
Światowych" MSZ
No i co tu z takim inteligentem zrobic?
![]() |
![]() |
ZAGRANICA
Jak już pisaliśmy wcześniej - w Wiecznym Mieście
w lipcu pederaści (mimo wycofania się władz municypalnych ze wspierania
tej chorej inicjatywy) - będą przeprowadzać "Manifestację Dumy"..., co
w ich założeniu ma zdeprecjonować obchody Wielkiego Jubileuszu Roku 2000.
Do tych pożałowani godnych incydentó dołączyli... mężczyźni lubiący się
przebierać w fartuszki i trzymać w rękach kielnie... (a przecież tyle razy
słyszeliśmy zapewnienia - głównie ze strony Unii Wolności - że takich ludzi
już... nie ma!). Tymczasem ich przedstawiciele chcą rozpalić swój stos
całopalny, mający symbolizować stos, na którym spłonął Giordano Bruno.
Demonstracja owa oczywiście jest wymierzona przeciw Kościołowi katolickiemu...
Czy lewaccy towarzysze z UW nadal będą zaprzeczać wrogiej Kościołowi katolickiemu
postawie "facetów w fartuszkach"???
Więcej o tym pisze dziennik "Rzeczpospolita"
z dn. 23.06.2000 r.
Wiadomości z UPR
Unia Polityki Realnej chce, by Polska wstąpiła do Północnoamerykańskiego
Stowarzyszenia Wolnego Handlu (NAFTA), zamiast do Unii Europejskiej, która
- w opinii UPR - "coraz bardziej upodabnia się do byłego Związku Sowieckiego".
Z apelem o rozważenie tej propozycji UPR wystąpiła w liście do "JE
Wilhelma Clintona oraz panów Jerzego Busha Mł. i Alberta Gore'a, kandydatów
na Urząd Prezydenta". List przekazano w czwartek amerykańskiej ambasadzie
w Warszawie.
UPR pisze, że podobną propozycję przedstawił "już p. Jerzy Bush (senior)
podczas swej prezydenckiej kampanii w 1992 r., który proponował Czechom,
Polakom i Węgrom wstąpienie do NAFTA (stowarzyszającej USA, Kanadę i Meksyk)".
UPR argumentuje, że "Warszawa jest bliżej Waszyngtonu niż Honolulu, a Polska
jest w lepszej sytuacji gospodarczej aniżeli Meksyk".
"Ideolodzy z Brukseli starają się przyłączyć Polskę - co wspierają
eks-komuniści, pp. Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Geremek, oraz skorumpowana
klasa polityczna czekająca na sposobność rozgrabienia pieniędzy euro-podatników.
Lecz nie popiera tego opinia publiczna, bardziej pro-amerykańska niż pro-
europejska" - napisano w liście.
UPR uważa, że idea przyłączenia Polski do NAFTA jest "warta rozważenia"
przez amerykańskich polityków . "Niestety obecny reżim jest tak silnie
proeuropejski, że używa pieniędzy podatnika (także: tego eurosceptycznego!)
do promowania tylko jednych, tj. pro-europejskich poglądów" - głosi list.
UPR podkreśliła też w nim, iż pragnie, by także Polacy korzystali z dobrodziejstwa
niższych podatków. Był to zarazem główny postulat czwartkowej pikiety UPR
przed Ministerstwem Finansów.
za "Dziennikiem Internetowym" PAP
Apel ów odebrała od nas I sekretarz Ambasady
USA, p. Janice G. Weiner... A
zdjęcia z manifestacji są TUTAJ!!!
W dniu 11.04.2000, pod Ratuszem Gminy Warszawa-Bemowo, odbyła się zorganizowana
przez Koło Bemowo, akcja „antyratuszowa". Przez około 90 minut dziewięciu
członków i sympatyków Unii Polityki Realnej (w tym Prezes Oddziału Stołecznego,
kol. Grzegorz Parzych i Prezes Koła Bemowo, kol. Teresa Sajkowska-Sławińska),
w towarzystwie transparentu „Urzędnicy budują – ludzie głodują" i partyjnych
flag, rozdawało ulotki i rozmawiało z mieszkańcami. Przechodniów przekonywano,
co można zrobić z ponad 40 milionami złotych, np. oddać każdemu bemowiakowi
jego 400 zł, poszerzyć główne ulice leżące na terenie gminy, wykupić posesję
tamującą ruch na ul. Powstańców Śląskich (a nawet 40 posesji, gdyby tyle
ich było!), zbudować kilkanaście budynków wielkości poprzedniej siedziby
gminnych władz itd. „Przekonywano" to może nie najlepsze słowo, gdyż zdecydowana
większość przechodzących osób natychmiast zgadzała się z naszymi postulatami,
złorzecząc gminnym oficjelom.
Około godz. 12 pod Ratusz przybyli Prezes i Wiceprezes UPR, pp. Janusz
Korwin-Mikke i Leszek Samborski. Wzbudzili oni powszechne zainteresowanie,
nie tylko „szarych obywateli", lecz również gminnych władz. Do pikietujących
wyszli bowiem: wiceburmistrz, sekretarz i rzecznik prasowy Gminy. Po krótkiej
rozmowie na zewnątrz, zaprosili liderów UPR do środka. Po powrocie, Janusz
Korwin-Mikke zażartował, że rozpoczęto właśnie rozmowy o zamianie lokalu
naszej partii... (no cóż, trudno się dziwić, na 10.000 metrów kwadratowych
zmieściłaby się nawet siedziba Oddziału, a po małej rozbudowie pewnie i
Koło znalazłoby jakiś kąt).
Impreza zakończyła się o godz. 13. W zwykle sennej o tej porze części
Bemowa rozdano ponad pół tysiąca ulotek, co towarzysząca nam przedstawicielka
„Gazety Lokalnej" określiła jako duży sukces.
MARCIN BONICKI
Tutaj
są fotografie z ww. pikiety
W większości różnych sondaży prowadzonych w polskiej części Sieci -
Prezes UPR Janusz Korwin-Mikke prowadzi wśród kandydatów do urzędu Prezydenta
RP! Oto Linki do tych sondaży:
Prawybory internetowe: http://www.prawybory.pl Stan
na 17.04.2000 r.: 1. miejsce - 39,4% Stan na 23.06.2000 r. - 1.
miejsce - 24.4%
Sondaż tygodnika "Nowe Państwo": http://home.webmedia.pl/bazy/glosowania/projekty/
Stan na 17.04.2000 r.: 1. miejsce - 28.96 %
Sondaż p. Miecznikowskiego: http://www.math.uni.wroc.pl/~pmiec/wyniki.html
Stan na 17.04.2000 r.: 1. miejsce - oddane 52 głosy
Sondaż na stronie wyborczej Kandydata A. Olechowskiego (kandydat
"Inny" - bo nie chcą go uwzględnić w swojej "obiektywenej" ankiecie) http://www.sonda.pl/wyniki.php3?id=2581&uid=11263
2. miejsce - oddane 316 głosy... (no, może nie wszystkie - jak się poprawią
- będziemy inaczej klasyfikować...) Stan na 23.06.2000 r. - 2. miejsce
- łącznie oddane 4144 głosy...
Sondaż na serwisie Onet.pl http://wybory.onet.pl/prezydenci_za/glosuj.html
- Stan na 23.06.2000 r. - 3. miejsce - 1. Andrzej Olechowski - 39.97% 2.Aleksander
Kwaśniewski - 32.31% 3.Janusz Korwin-Mikke - 19.33%
Jak zwykle od wielu, wielu miesięcy - prowadzimy
w tym sondażu pod wzgledem popularności partyj politycznych w polskiej
cześci Sieci... Oto wyniki:
| IV '99 | V '99 | VI '99 | VII '99 | VIII '99 | IX '99 | X '99 | XI '99 | XII '99 | I '2000 | II '2000 | III '2000 | IV '2000 | V '2000 | |
| Unia Polityki Realnej | 25,0 | 37,6 | 30,7 | 42,2 | 35,2 | 41,7 | 54,9 | 50,9 | 42,0 | 50,6 | 43,6 | 43,5 | 39,6 | 62,3 |
PP. prezesi śląskiego Okręgu UPR Jarosław Jażdżyk i Andrzej Roczniok
- wystosowali kolejne pismo do przewodniczącego Rady Miejskiej Zabrza,
by ten spowodował wycofanie się Rady z Uchwały podnoszącej opłaty za wodę
i ścieki w tym mieście. Tutaj
jest tekst poprzedniego pisma, świadczącego o sukcesach naszych kolegów
ze Śląska.
Tekst następnego pisma:
Zabrze 2000-03-09
Szanowny Pan
Przewodniczący
Rady Miejskiej
w Zabrzu
Zbigniew Szczurek
W związku z uchyleniem Uchwały Rady Miejskiej nr IV/38/98 z 1998-12-14
przez Naczelny Sąd Administracyjny w Katowicach w dniu 2000-03-01, a dotyczącej
ustaleniu opłat za wodę i ścieki wnosimy o pilne uchylenie Uchwały nr XV/219/99
z 1999-11-12 dotyczącej także opłat za wodę i ścieki.
Zgodnie z decyzją NSA uchwała z 1998 r została uchylona ze względu
na złą podstawę prawną. Uchwała z 1999 r. ma taką samą podstawę prawną.
Należy z tego wnioskować, że jest również niezgodna z prawem jak poprzednia.
Według naszej wiedzy Uchwała Rady Miejskiej powołuje się na Rozporządzenie
Rady Ministrów uchylone przez Trybunał Konstytucyjny, a dotyczy podmiotów
uprawnionych do określania wysokości stawek za wodę i ścieki.
Na podstawie Uchwały z 1999 r. pobiera się zawyżone kwoty co może doprowadzić
Zabrzańskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji do jeszcze większych
problemów finansowych. Obecne kilkunastomilionowe zadłużenie wobec użytkowników
wody może zachwiać kondycją finansową firmy.
Ponadto w oparciu o tą Uchwałę ZPWiK dokonuje świadomego i bezprawnego
ściągania nie przysługujących mu należności.
Prezes Okręgu Śląskiego UPR Jarosław Jażdżyk
Sekretarz Okręgu Śląskiego UPR Andrzej Roczniok
"(...) Dużą aktywność w sieci przejawia natomiast Unia Polityki Realnej
- strona kandydata na prezydenta Janusza Korwin-Mikkego istnieje już od
zeszłego roku (...).
Fragment artykułu nt. politycznej części polskiej Sieci z dziennika
"Rzeczpospolita"
Pod urzędem ZUS na ul. Senatorskiej w Warszawie odbyła się pikieta
Unii Polityki Realnej, w której udział wzięli Prezesi UPR: pp. Janusz Korwin-Mikke
i Leszek Samborski. Rozdawano ulotki z opisem złodziejskiego systemu ZUS,
kradnącego w ciągu życia podatnika 4 miliardów złotych... Pikietę sfilmowała
telewizja Polsat, nagrało Radio Kolor, a także opis został umieszczony
w serwisie PAP.
3 lutego 2000 r.
Oświadczenie
Unia Polityki Realnej z zażenowaniem przygląda się skandalowi, który
wybuchł w Europie (i nie tylko) po wyborach w Austrii.
Uważamy, że oświadczenia polityków i eurokratów dotyczące wyników wyborów
w Austrii są skandaliczną próbą ingerencji w wewnętrzne sprawy suwerennego
państwa. Zaś grożenie Austrii blokadą polityczną i gospodarczą na skutek
tego, że wynik demokratycznych (!) wyborów był nie pomyśli eurosocjalistów,
można określić tylko w jeden sposób: jest to zwykły terroryzm polityczny.
W świetle tych poczynań musimy uznać, że większością państw UE rządzą
ciemni nietolerancyjni, ksenofobiczni biurokraci, którzy nie są w stanie
zrozumieć i szanować poglądów innych niż swoje.
Wobec tak ewidentnego nieposzanowania demokracji, którą sami wychwalają
– i agresywnej postawy wobec jednego ze swych członków Rząd RP powinien
na nowo rozważyć czy wchodzenie do struktur UE ma jakikolwiek sens.
UPR ze zrozumieniem i szacunkiem przygląda poczynaniom FPÖ pana Jerzego
Haidera, który interes własnej Ojczyzny potrafi postawić wyżej od niejasnych
interesów eurosocjalistów i przełamując skostniałe, biurokratyczno-mafijne
struktury odnieść sukces. Mamy nadzieję, że sukces pana Haidera jest wydarzeniem,
które zapoczątkuje zdecydowaną zmianę kursu światowej polityki – w prawo.
UPR protestuje jednocześnie przeciwko określaniu w mediach organizacji
posthitlerowskich mianem „prawica”. Przypominamy, że hitlerowska partia
NSDAP nosiła socjalizm nawet w nazwie, czyli bardziej pasuje do niej określenie
skrajna lewica.
Prezes i wiceprezesi Unii Polityki Realnej
Janusz Korwin-Mikke
Leszek Samborski
Mariusz Waszak
powrót do strony głównej Serwisu Informacyjnego Ok. Mazowieckiego UPR