Witryna uniosceptyków

Witryna Kary Śmierci

Witryna Kary Śmierci

Witryna tzw. Wirtualnego Koła UPR

 

 

16.09.2002

Po raz kolejny webmaster (prawdopodobnie niestety Robert Cichowlas) witryny tzw. Wirtualnego Koła "e-UPR" zastosował dziecinne działanie w stosunku do serwisu Antysocjalistycznego Mazowsza, posługując się zabronionym mu przeze mnie zlinkowaniem na stronach swojego serwisu do podstron ASME - w celu kolejnej próby osiągnięcia jakiejś tegoż wiarygodności poprzez podawanie odnośnika do serwisu z materiałami TV UPR, stanowiącymi prywatną własność intelektualną. Jednocześnie, otwarcie się wielokrotnie przedstawiając jako "poszkodowany przeze mnie" i z tego powodu publicznie deklarując swoją żywiołową niechęć, a jednocześnie przywiązując niesłychaną wagę do statystyk odwiedzin na stronach zastosował - w jego mniemaniu szkodzący - odnośnik do witryny Głównej UPR (której jestem webmasterem) nie na stronę z licznikiem statystyk, ale do podstrony jej pozbawionej, co uwidocznione jest na poniższym zrzucie ekranowym:

Obsesja R. Cichowlasa budzi zaniepokojenie jego stanem psychicznym.


W dniu 24.06.2002 na jednej z list dyskusyjnych w USENECIE zwróciłem uwagę webmasterowi jednej z witryn poczuwających się do jakiegoś związku z Unią Polityki Realnej, że po raz kolejny zachowuje się w sposób kompromitujący dla siebie, dokonując kradzieży własności intelektualnej - tym razem należącej akurat do p. Janusza Korwin-Mikkego, posługując się jego artykułem opublikowanym w dzienniku "Dziennik Polski" z Krakowa, który to artykuł zamieścił pod sfałszowanym pseudonimem "Lay" - jako "komentarz" do swoich komentarzy na podległej mu witrynie.

Zapis tego postu można zobaczyć, wykorzystując np. poniższe przejście:

news://news.tpi.pl/pl.soc.polityka

Xref: news.polbox.pl pl.soc.polityka:339750

Message-ID: <3D175DD2.15743AF8@upr.org.pl>

Subject: Re: upr + narodowi socjaliści - takie koligacje wielkopolskie?

"robcicho@poczta.onet.pl wrote:

> > UPR Poznan podpiasał umowe koalicyjną z Liga Polskich Rodzin :(

[cyk]

Witam!

Dlaczego serwis pozal sie Boze "sympatykow UPR" kradnie cudze teksty i podpisuje je cudzym pseudonimem?:

Komentarze po Sewilli

Robert Cichowlas 24.06.2002

[Obrazek] W polskiej prasie ukazały się liczne i raczej nieco chłodniejsze niż poprzednio komentarze po zakończeniu spotkania przywódców Związku Socjalistycznych Republik Europejskich w hiszpańskiej Sewilli

"Życie": Szczyt w Sewilli nie przyniósł przełomu w sprawie poszerzenia, ale integracja europejska posuwa się właśnie takimi drobnymi kroczkami - ocenia Katarzyna van Kraainem...

"Gazeta Wyborcza" - to Unia miała w Sewilli kłopoty z dotrzymaniem kroku. Hiszpanie obiecali, że UE zobowiąże się, iż do 31 marca 2003 r. podpisze z nami traktaty członkowskie. Słowa nie dotrzymali. Ale i bez sewilskich zapisów wiadomo, że jeśli traktatów w pierwszym kwartale 2003 r. nie będzie, to na czerwiec 2004 r. z historycznym przełamaniem jałtańskiego podziału Europa się nie wyrobi. Byłby to więcej niż polityczny błąd. To byłaby darmowa autostrada dla populistów - i u nas, i na zachodzie Europy - podkreśla komentator "GW"...

"Rzeczpospolita" - Zdaniem komentatora "Rz" Jędrzeja Bieleckiego, ostrzeżenie jest jasne: Polska musi pogodzić się z otrzymaniem w pierwszych latach po przystąpieniu do wspólnoty niewielkiej części dopłat bezpośrednich dla rolników...

Całość jest dostepna na stronie: info.onet.pl

A to komentarz Laya: <<<<<<<<<<<<-------------------------------<<<<<<<<<

Jak za zboże... Ciekawe, czy gdy p. redaktor idzie na giełdę kupić samochód i pojawia się niebezpieczeństwo, że ktoś chce mu go sprzedać o 13 proc. taniej, to p. redaktor ucieka przed niebezpieczeństwem, czy też daje się ohydnemu dumpiarzowi wygolić z 87 proc. gotówki? Dwa dni temu w "Dzienniku Polskim" p. Włodzimierz Knap cytował wypowiedzi mężów uczonych, pp. dra Lecha Goraja i prof. dr. hab. Jana Małkowskiego z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Panowie ci mówili, oczywiście, prawdę - ale jakby bali się wyciągnąć z niej wnioski.

Otóż prawdą jest, że rolnik unijny za tonę pszenicy dostaje 680 zł, a nasz 560 zł. Jednak robotnik w Polsce zarabia prawie dwa razy mniej niż francuski - więc niby dlaczego miałbym jakoś szczególnie współczuć polskiemu akurat rolnikowi?

Zauważmy, że jeśli w Polsce jest tańsze ziarno - dlatego, że rolnik dostaje za nie mniej i dlatego, że Francuzi jak głupi do swojego dopłacają - to tańszy jest siew i tańsza pasza dla bydła! Czy to szkodzi polskiej gospodarce? Nie! Natomiast dopłaty do eksportu polskiej stali powodują, że stocznia we Francji ma surowiec tańszy niż Polska! Dziwimy się upadkowi Stoczni Szczecińskiej? Nie? A kto zauważa, że jedną z przyczyn są te idiotyczne subwencje?

Pouczające jest zakończenie tekstu p. red. Knapa:

"Nie możemy również pozwolić sobie na to, aby ceny rynkowe zbóż w Polsce były wyższe niż w Unii, gdyż wówczas praktycznie nie mielibyśmy szans zatrzymać importu zboża z zagranicy. O tym, że takie niebezpieczeństwo realnie istnieje, mogliśmy się przekonać niedawno, gdy zboże z Niemiec sprowadził poseł PSL Zbigniew Komorowski, właściciel spółek "Polskie Młyny" i "Bakoma". Poseł przyznał, że importuje zboże z Niemiec dlatego, że kupuje je tam taniej niż w kraju".

Widzimy z tego, że wbrew rozmaitym oszołomom twierdzącym, że Polskę niszczy "wolny rynek" i "liberalizm" - ceny ustala u nas rząd (i może je podnieść lub obniżyć), zatrzymanie importu to coś dobrego (i leży w gestii rządu), a ceny niższe to "niebezpieczeństwo" (ciekawe, czy gdy p. redaktor idzie na giełdę kupić samochód i pojawia się niebezpieczeństwo, że ktoś chce mu go sprzedać o 13 proc. taniej, to p. redaktor ucieka przed niebezpieczeństwem, czy też daje się ohydnemu dumpiarzowi wygolić z 87 proc. gotówki). Człowiek musi przed p. redaktorem tłumaczyć się z tego, że kupił taniej, zamiast drożej! W. Czc. Zbigniew Komorowski postępuje rozsądnie - aliści wlazłszy na sejmową trybunę plecie, zgodnie z programem PSL, duby smalone o "ochronie polskiego rolnictwa" - co jest efektem d***kracji; podobnie zapewne, wracając do domu, woła "Kochanie, podaj obiad!" - ale z trybuny sejmowej bredzi o "równouprawnieniu" i "podziale obowiązków".

Bo oni nie umieją - pisałem to przed tygodniem - powiedzieć prawdy. Nie umieją, bo większość wyborców nie ma pojęcia o gospodarce, wierzy w jakieś niesamowite kretynizmy (które czyta również w gazetach, niestety) - więc by ich nie wybrała. Wybrałaby W. Czc. Andrzeja Leppera - i byłoby jeszcze gorzej.

Zresztą: bo ja wiem? A może p. Lepper po dojściu do władzy też zacząłby importować zboże z zagranicy?

Co do prawdy: zdumiewa, że przecież oni bez ogródek mówili, że duża część rolników musi i powinna zbankrutować; gdy jednak grozi, że część rzeczywiście zbankrutuje, to oni natychmiast uchwalają "ochronę polskiego rolnictwa"! Czysta schizofrenia!

Co do Unii Europejskiej: ja wiedziałem, że 17 kwietnia 2000 r. kraje "15" postanowiły, że Polska otrzyma z budżetu tyle samo, ile do niego wpłaci - ale oni oczywiście o tym Państwa nie poinformowali. Wiedziałem też, że "Agenda Lizbońska" przewidywała likwidację jakichkolwiek dopłat do rolnictwa po 2006 r. (a na pewno po 2010 r.) - co oni przed Państwem ukryli. Ale nawet ja nie wiedziałem, że już w 1999 r. w Berlinie uchwalono, że rolnicy z krajów nowo przyjmowanych żadnych dopłat nie dostaną - co ujawnił właśnie p. Gerard Schröder, kanclerz RFN. Otóż oni musieli o tym wiedzieć, bo oni przecież ten cały bełkot produkowany na tony w Brukseli czytają, a rzeczy ważne na pewno umieją z tego wyłowić... Oczywiście, nikogo o tym nie poinformowali.

Aha: i VAT-u od materiałów budowlanych nie da się utrzymać - trzeba będzie podnieść go do 22 proc. `A propos: mój tygodnik "Najwyższy CZAS!" przyznał "Nagrodę Kwaśnego Ogórka" za "Największe Głupstwo Tygodnia" JE Markowi Polowi (UP, wicepremier) za stwierdzenie, że "ceny mieszkań od tego nie wzrosną".

Jak to ja mówiłem 10 lat temu? "Rząd rżnie głupa"?To dobrze mówiłem i proroczo...

Jeszcze przed ujawnieniem tych faktów OBOP podał, że liczba eurosceptyków wreszcie przewyższyła liczbę eurotomanów 32:28. Po ujawnieniu spora część z wahających się 40 proc. przyłączy się do nas. Referendum jest już przez nas wygrane - p. Wiatr tylko rozłoży ręce i powie, że "z pustego i Sławomir nie naleje..."

Przypomnę jeszcze tylko, że te głupki i dupki z Brukseli uchwaliły niedawno, że Polska musi znieść karę śmierci również podczas wojny (!) - i idę poczytać... a, nie: "Szpilki", "Karuzela" i inne pisma humorystyczne dawno zbankrutowały: nikt nie pobije tych satyryków z Brukselki i Warszawki!

Lay <<<<<<<<<<<<<<------------------------------<<<<<<<<<<<<<<

Na dole panorama pięknej Sewilli

http://www.begin2.com.pl/~rcicho/njuz/index.php?action=show&object=article&id=628

Komentarz niby-Laya jest kopia artykulu JKM z "Dziennika Polskiego":

http://dzisiaj.dziennik.krakow.pl/dzisiaj/i/Magazyn/09/09.html "Jak za zboze"...

Kto zamiescil ten "kometarz" - mozna sie domyslec... niestety...

Nie mam zamiaru swiecic oczami za bolszewickie metody uprawiania pozal sie Boze "publicystyki" a la tzw. "e-upr"...

Uklony

kpawlak

-- TV UPR/Antysocjalistyczne Mazowsze http://www.upr.org.pl/mazowsze/

Witryna kary śmierci http://www.upr.org.pl/kara_smierci/kara_smierci.html

ZSRE czyli UE http://ue.upr.org.pl/"

Nota bene - cały czas ten "komentarz do komentarz jest widoczny - do dzisiaj, czyli 27.06.2002 na witrynie p. Cichowlasa:

http://www.begin2.com.pl/~rcicho/njuz/index.php?action=show&object=article&id=628

co można samemu sprawdzić, dzięki dokonanemu dzisiaj :-> przeze mnie zrzutowi ekranowemu:

Jakież było zdziwienie następnego dnia w Centrali UPR, kiedy zwyczajowo osoby korzystające w niej z dostępu do internetu i chcące uzyskać połączenie (m.in. by sprawdzić tę wiadomość) z witryną www.e-upr.prv.pl (występującą także pod innym adresem: www.e-upr.org - chociaż żadnej ta witryna organizacji nie reprezentuje... lub http://www.begin2.com.pl/~rcicho/njuz/ ) zostali natychmiast przekierowani do jej podstrony na serwerze , gdzie mogli się zapoznać z umieszczoną przez p. Roberta Cichowlasa (owego webmastera) wyzwiskami pod moim adresem, co można sobie poniżej samemu obejrzeć:

Podstrona ta posiada swój ciąg dalszy, który prezentuję ku chwale Autora:

Stosując metodę ograniczenia dostępu do prowadzonej przez siebie witryny - którą nb. niesłusznie kojarzy z Unią Polityki Realnej w sposób jakoby była to "witryna sympatyków UPR" - dla wybranej grupy adresów IP za pomocą zapisu na komputerze odbiorcy tzw. cookies, czyli "ciasteczek", p. Cichowlas w sposób urągający jakimkolwiek kryteriom kultury prezentuje się ze swej bardzo mało ciekawej strony, uniemożliwiając zapoznanie się z jego "tfurczością" osobom postronnym dla jego prezentowanych obficie całkowicie nieuzasadnionych kompleksów, jednocześnie dając przykład niskich umiejętności webmasterskich, o których przewadze nad np. moimi zapewnia na swoich - specjalnie mnie poświęconych - dokumentach html-owych.

Jak wyglądało takie połączenie się z witryną p. Cichowlasa z jednego z komputerów w Centrali UPR, można zobaczyć na wykonanym przeze mnie filmie, prezentującym stan faktyczny z dnia 27.06.2002 r.:

Plik DivX 14,6 MB

Ponieważ już od dłuższego czasu postępowanie p. Cichowlasa jest z pewnym zażenowaniem śledzone przez grono osób w Centrali UPR - co pewien czas jego działania świadczą o... nazwijmy to spokojnie: pewnej niestabilności psychicznej ww. - ten wybryk należy zakwalifikować jako wyraz pogłębiającej się niedyspozycji psychospołecznej jego autora, co całkowicie dyskwalifikuje go w pojęciu wiarygodności i odpowiedzialności za popełniane czyny.

Czy w takim razie uznawać będą państwo witrynę tzw. e-upr (tzw. Wirtualnego Koła UPR) za posiadającą jakiekolwiek walory poznawcze i wyposażoną w atrybuty wiarygodności - pozostawiam to do państwa rozważenia.

Krzysztof Pawlak

 

powrót do strony głównej Antysocjalistycznego Mazowsza UPR